Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
12 °C
AAA

Krzysztof Mejer prezydentem Rudy Śląskiej? "Jak najbardziej rozważam startowanie w tych wyborach"

Za nami smutek związany z nagłą śmiercią śp. Grażyny Dziedzic. Jednak rzeczywistość jest brutalna i wymaga działania. Wakacje w Rudzie Śląskiej będą głośne z powodu kampanii wyborczej przedterminowych wyborów na prezydenta miasta.

Minęły dwa tygodnie od śmierć śp. Grażyny Dziedzic, prezydenta Rudy Śląskiej. Miasto czeka na komisarza i na wybory. Mieszkańcy Rudy Śląskiej do urn pójdą najprawdopodobniej 11 września. Ta data została wskazana w projekcie rozporządzenia, które zapewne zostanie zatwierdzone przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Rozmawialiśmy z Krzysztofem Mejerem, czyli najbliższym współpracownikiem Grażyny Dziedzic. Jej były I zastępca wspomina śp. panią prezydent jako człowieka uczciwego i któremu zależało na mieszkańcach. - Jej jedyną partią była Ruda Śląska - powtórzył słowa, które padły również na mszy pożegnalnej.

- Zabrzmi to patetycznie, ale postawiłbym taką tezę, że oddała całe serce miastu - mówi Krzysztof Mejer i dodaje, że jeszcze dwa dni przed swoją śmiercią, Grażyna Dziedzic rozmawiała z nim o przyszłości jednej ze szkół. 

Według Mejera komisarzem powinien zostać zastępca zmarłej pani prezydent, bo tylko on najlepiej rozumie potrzeby miasta i jest gwarancją stabilności w najbliższych miesiącach. - Uważam, że jest to słuszny kierunek - komentuje.

Krzysztof Mejer zapytany o to, czy rozważa kandydowanie na prezydenta Rudy Śląskiej stwierdził, że tak, ale wszystko zależy od możliwego poparcia, na które będzie mógł liczyć. Wierzy też w to, że demokratyczne ugrupowania i środowiska porozumieją się w sprawie wspólnego kandydata.

- Z tyłu głowy mam takie rozwiązanie. Bardzo zależy mi, żeby realizować kierunek zmian, jaki kilka lat temu wyznaczyła śp. Grażyna Dziedzic (...) Jak najbardziej rozważam startowanie w tych wyborach - ocenia możliwość startu Krzysztof Mejer. Dodał, że może także poprzeć kogoś innego, jeżeli ta osoba będzie chciała kontynuować misję Grażyny Dziedzic.

WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO: