Tauron proponuje RAFAKO rozejm? "Jeżeli Rafako przedłuży gwarancje bankowe"

Elektrownia jaworzno 910 4 a
Kastelik

Szymon Kastelik

13 stycznia, 2023

To już nie konflikt, a wojna pomiędzy Tauronem a RAFAKO. Walczą zacięcie, chociaż stawką jest bezpieczeństwo energetyczne Polski i ponad 1000 miejsc pracy. – Jeżeli Rafako podejmie konstruktywne rozmowy, prowadzące do zawarcia ugody, to jest możliwe rozważenie przez TAURON Wytwarzanie zawieszenia dalszych działań prawnych, wynikających z wystawienia noty mówi Trajan Szuladziński, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie. 

Tauron żąda 1,3 mld złotych od RAFAKO! - O TEJ SPRAWIE PRZECZYSZ TUTAJ.

Grupa RAFAKO S.A. opublikowała komunikat giełdowym, w którym poinformowała o podjęciu przez zarząd decyzji o zamiarze złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Powodem jest gigantyczna kara nałożona przez Tauron. Spółka energetyczna domaga się 1,3 mld złotych od RAFAKO za problemy związane z blokiem 910 MW w Jaworznie. Raciborska spółka uważa, że żądania Tauronu są bezpodstawne.

RAFAKO UPADNIE? - WIĘCEJ TUTAJ.

Prezes RAFAKO Radosław Domagalski–Łabędzki na zwołanej w centrum prasowym PAP konferencji stwierdził, że tak agresywnego działania spółki skarbu państwa w Polsce jeszcze nie było. 1,3 mld złotych, które żąda Tauron, nazwał absurdem, ponieważ wszystkie świadczenia z umów były o ponad połowę mniejsze.

Domagalski-Łabędzki przypomniał ponownie stanowisko RAFAKO w sprawie bloku 910 MW. Grupa utrzymuje nadal, że awarie i problemy związane z jedną z najważniejszych inwestycji energetycznych w Polsce wynikały m.in. ze spalania w bloku złej jakości węgla. Według prezesa RAFAKO winę ponosi Tauron.

- Podejmiemy wszelkie prawem dopuszczalne działania, aby uratować naszą firmę. Nawet, jeśli sprawa skończy się w sądzie za kilka tak, jestem przekonany, że wygramy, bo racja jest po naszej stronie – komentował Domagalski-Łabędzki. Czy sprawa trafi ostatecznie do sądu? Możliwe, że nie. Prezes RAFAKO utrzymuje, że wciąć jest otwarty na mediacje z Tauronem. - Wiedzą, gdzie nas szukać - mówił na konferencji prasowej.

Wypowiedzi szefa RAFAKO na bieżąco komentował Tauron na Twitterze. Polska spółka energetyczna w jednym z komunikatów stwierdziła, że winę za złą sytuację w RAFAKO i jej możliwość upadłość ponosić będzie wyłącznie zarząd raciborskiej spółki.

W poniedziałek ma dojść do kolejnego spotkania przedstawicieli obu spółek w siedzibie Prokuratorii Generalnej. Tauron już teraz proponuje możliwe rozwiązanie konfliktu. Chce, żeby RAFAKO naprawił blok 910 MW w Jaworznie i przedłużył gwarancję. Wówczas Tauron "zamrozi" swoje żądania zapłacenia ponad miliardowej kary. 

 – Jeżeli Rafako przedłuży gwarancje bankowe, możemy nadal rozmawiać, a nota zostanie zamrożona. Zapisy kontraktowe, także te zawarte w ugodach, na podstawie których wyliczone zostały kwoty kar, były znane Rafako co najmniej od dwóch lat, mimo to nie chcieli prowadzić w dobrej wierze konstruktywnych rozmów ugodowych – zapowiedział Trajan Szuladziński, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie

Zarząd RAFAKO skomentował propozycję Szuladzińskiego - W obrocie prawnym formuła „zamrożenia” nie jest definiowana – również Tauron nie dokonał jej zdefiniowania. W ramach przeprowadzonych analiz, proponowane tzw. „zamrożenie”, w żaden sposób nie niweluje skutków wystawionej noty, w szczególności nie znosi przesłanek, nakładających na Zarząd obowiązek przygotowania wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki. Jednocześnie przypominamy Prezesowi Szuladzińskiemu, że Rafako S.A. wielokrotnie proponowało harmonogram zakończenia projektu wraz z założeniami do możliwej ugody. Niestety, było to całkowicie ignorowane - poinformował zarząd RAFAKO.


fot. Tauron

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 11.3µg/m3 PM2.5: 10.6µg/m3