Przygotowania do przewrócenia wieży szybu Sas kopalni Mysłowice trwały dość długo gdyż okazało się, że będzie tu potrzebna wyjątkowa precyzja.
Jak podała Spółka Restrukturyzacji Kopalń, zanim koparki pociągnęły wieżę linami w swoim kierunku, ta - po podcięciu jej nóg palnikami - osiadła pod własnym ciężarem i zwaliła się wprawdzie na skarpę, ale niekoniecznie na tę, którą przewidziano. Pocięta na elementy wieża, zostanie wywieziona razem z pozostałym złomem.
Tak zakończyła się kolejna, górnicza historia....
zdjęcia: srk.com.pl/W.Jaros