Milczenie to przyzwolenie. Działanie - jedyne słuszne rozwiązanie
Mariusz Milewski z Fundacji „Nie lękajcie się” to człowiek, który codziennie rozmawia z osobami zgłaszającymi się ze swoimi historiami dotyczącymi wykorzystywania przez księży w całej Polsce. Okrutnie ciężkie zadanie. Spełnia je wyjątkowo dobrze, cierpliwie odbiera telefony, odpisuje na maile, sprawdza i ustala fakty. Z liczby zgłoszeń, które wręcz lawinowo trafią do fundacji wynika, że pracy z pewnością nie zabraknie.
Rozmowa z księdzem Łukaszem Płaszewskim, delegatem ds. ochrony dzieci i młodzieży w Archidiecezji Katowickiej, jest światełkiem w tunelu. Ksiądz przebywa w Rzymie, ale znajduje czas na rozmowę. Opowiada o sprawach zgłoszonych już do prokuratury, podaje nr telefonu komórkowego i zaznacza, że stara się być do dyspozycji, szczególnie tych osób, które chcą opowiedzieć o tym, co je spotkało, poprosić o pomoc. To niezwykle ważny sygnał. Tylko taka otwarta postawa może sprawić, że uda się zrobić w batalii z przypadkami pedofilii w kościele zdecydowany krok do przodu.