52-latka nie zatrzymała się przed znakiem STOP i wjechała wprost pod pociąg towarowy. Na szczęście podczas zderzenia z lokomotywą nikt nie ucierpiał. Została ukarana mandatem, otrzymała też punkty karne.
Do niecodziennej kolizji doszło 16 stycznia br. przed południem na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Zawierciu na ulicy Daszyńskiego.
Jak ustalili na miejscu policjanci z zawierciańskiej drogówki, kierująca fordem nie zastosowała się do znaku „STOP” i wjechała pod nadjeżdżającą lokomotywę. Choć sytuacja wyglądała groźnie, nikt nie odniósł obrażeń. Zarówno kierująca, jak i maszynista byli trzeźwi.
52-letnia kobieta została ukarana wysokim mandatem i punktami karnymi.
