Katowice
Będzin
Bieruń
Bobrowniki
Bojszowy
Bytom
Chełm Śląski
Chorzów
Czeladź
Dąbrowa Górnicza
Gierałtowice
Gliwice
Imielin
Katowice
Knurów
Kobiór
Lędziny
Łaziska Górne
Mierzęcice
Mikołów
Mysłowice
Ożarowice
Piekary Śląskie
Pilchowice
Psary
Pyskowice
Radzionków
Ruda Śląska
Rudziniec
Siemianowice Śląskie
Siewierz
Sławków
Sosnowiec
Sośnicowice
Świerklaniec
Świętochłowice
Tarnowskie Góry
Tychy
Wojkowice
Wyry
Zabrze
Zbrosławice
10 °C
AAA

Związkowcy FCA Poland odrzucili propozycję podwyżki

Wiadomości
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Związkowcy z fabryk samochodów i silników koncernu FCA Poland w Tychach i Bielsku-Białej nie przyjęli przedstawionych im we wtorek propozycji płacowych pracodawcy, uznając proponowaną kwotę 350 zł podwyżki wraz z premią za zbyt niską.

W FCA Poland działa sześć związków zawodowych, które oczekują podwyżki wynagrodzeń dla załogi obu fabryk. W styczniu Solidarność wystąpiła o podwyżki w trybie sporu zbiorowego, który jednak - z przyczyn formalnych - nie został uznany przez pracodawcę. We wtorek sprawy płacowe były tematem telekonferencji z udziałem dyrekcji FCA Poland oraz związkowców.

"Dzisiaj odbyło się spotkanie online dyrekcji z przedstawicielami związków zawodowych, na którym przedstawiono wyniki ekonomiczne i padła propozycja podwyżek dla załogi FCA Poland (w Tychach - PAP) i Powertrain (w Bielsku-Białej). Wysokość zaproponowanej podwyżki to 350 zł z premią. Wszystkie związki odrzuciły tę propozycję, uważając ją za znacząco niską" - poinformował w portalu społecznościowym związek Sierpień'80.

Wkrótce ma zostać wyznaczony termin następnego spotkania w sprawach płacowych. Przedstawiciele FCA Poland nie skomentowali dotąd stanowiska związkowców. PAP zwróciła się z pytaniami w tej sprawie do rzecznika spółki.

W styczniu br. Solidarność zażądała podwyżki wynagrodzeń zasadniczych pracowników fabryki samochodów w Tychach i fabryki silników Bielsku-Białej o 5 zł za godzinę, co w skali miesiąca oznaczałoby podwyżkę powyżej 800 zł brutto. Koncern potwierdził wówczas otrzymanie żądań płacowych, ocenił jednak, że nie złożono ich w trybie sporu zbiorowego, ponieważ jego wszczęcie wymagałoby wcześniejszego wypowiedzenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy przez wszystkie związki, które go podpisały.

W ocenie związkowców, płace w FCA są obecnie niekonkurencyjne - niższe w porównaniu do płac w innych dużych zakładach motoryzacyjnych w Polsce.

W końcu ub. roku koncern Fiat Chrysler Automobiles (obecnie, w wyniku połączenia z Grupą PSA - koncern Stellantis) ogłosił program inwestycji w tyskiej fabryce. Ma on wytwarzać nowe, hybrydowe i elektryczne samochody marek Jeep, Fiat i Alfa Romeo, a seryjna produkcja pierwszego z trzech nowych modeli ma rozpocząć się w drugiej połowie 2022 r. Planowane jest zwiększenie zatrudnienia w tyskim zakładzie, obecnie zatrudniającym niespełna 2,5 tys. pracowników.

W ub. roku tyska fabryka wyprodukowała ponad 89 tys. samochodów mniej niż rok wcześniej. Spadek produkcji był następstwem pandemii i związanego z nią trzymiesięcznego przestoju – wobec spadku popytu na samochody. W 2020 r. fabryka wyprodukowała łącznie 173 tys. 950 samochodów, wobec 263 tys. 176 aut w 2019 r. i 259 tys. 448 w roku 2018.

Najważniejszym i najlepiej sprzedającym się modelem z Tychów pozostaje Fiat 500, którego w ub. roku wyprodukowano 121 tys. 789 egzemplarzy, wobec 179 tys. 689 rok wcześniej. Ubiegłoroczna produkcja spokrewnionego z nim Abartha 500 osiągnęła 15 tys. 426 sztuk, wobec 21 tys. 15 sztuk aut w 2018 r. Ogółem "pięćsetki" i Abartha wytworzono w minionym roku 137 tys. 215 egzemplarzy, wobec 200 tys. 704 aut rok wcześniej. Z linii produkcyjnych tyskiej fabryki zjechało też w 2020 r. 36 tys. 735 aut marki Lancia Ypsilon.

Spółka FCA Poland, do której należy fabryka w Tychach, to największa z 13 spółek Grupy Fiat Chrysler Automobiles w Polsce, a jej tyski zakład należy do najnowocześniejszych fabryk samochodów na świecie. Roczny rekord produkcyjny w tyskim zakładzie to ponad 600 tys. aut.(PAP)


Komentarze