W Katowicach przeprowadzono kompleksowy remont zasobu mieszkaniowego… dla pszczół

Domki dla owadów

Redakcja

21 marca 2024

Owadom będą służyć odnowione w ramach IV edycji Zielonego Budżetu domki. Gdy w kwietniu obudzą się z zimowego snu, będą mogły z nich korzystać i natychmiast rozpocząć swoją pożyteczną pracę.

  – Realizacja tego zadania pokazuje jak dużą wartość mają pomysły mieszkańców zgłaszane do Zielonego Budżetu oraz Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Do 8 kwietnia czekamy na zgłoszenia do kolejnych edycji obu tych programów – podkreśla Marcin Krupa, prezydent Katowic. 

Pszczoły, które nie mieszkają w ulach

Mimo, że wielu osobom pszczoły kojarzą się z ulami, to nie wszystkie ich gatunki są owadami stadnymi. Do tych bardziej samotniczych należą pszczoły murarki, które choć są blisko spokrewnione z pszczołami miodnymi, to mają zupełnie inny tryb życia. Przede wszystkim nie mają królowej i same poszukują miejsca, gdzie mogą przebywać i składać jaja. Jest to gatunek łagodny i nieagresywny dla człowieka – nie ma nawyku ochrony swojego gniazda, więc nie atakuje. Pokarmu szuka jak najbliżej swojego „lokum”, dlatego warto zakładać dla tych pszczół specjalne domki. Zakład Zieleni Miejskiej ma pod swoją opieką 15 domków dla owadów, które rozsiane są po całym obszarze miasta, m.in. w parku Kościuszki, Dolinie Trzech Stawów czy placu Gwarków w Koszutce.

- Pszczoły murarki są bardzo pożytecznymi owadami – są bardziej wydajne niż pszczoły miodne. Owady te zapylają wiele gatunków roślin, szczególnie tych wczesnowiosennych, które nie mogą zostać zapylone przez owady, które nie obudziły się jeszcze z zimowego snu – mówi Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach.

Lepsze warunki mieszkaniowe dla pszczół

Remont domków dla owadów, zwanych czasami także hotelami, został wykonany w ramach zadania z IV edycji Zielonego Budżetu – „Remont hoteli dla owadów – nowe rurki dla Pszczoły Murarki”. W ramach projektu odnowione zostały domki znajdujące się m.in. w parku Wełnowieckim, przy skwerze Fojkisa oraz placu Gwarków.

Działania związane z remontem hoteli dla zapylaczy musiały być wykonywane bardzo uważnie i z zachowaniem wyjątkowej ostrożności, aby nie zakłócać owadom spokoju oraz nie niszczyć dobrych gniazd i kokonów, a tylko te uszkodzone. Prace polegały głównie na wymianie wysłużonych i spróchniałych elementów i oczyszczeniu z resztek kokonów, które były puste. Sprawdzono też, czy hotele nie były zanieczyszczone pasożytami. Drewno, z którego wykonane były domki, zostało zaimpregnowane, jeśli była taka konieczność. Dołożono też nowe materiały – m.in. nowe rurki, szyszki, mech i drewno. Koszt tych działań to 3 tys. zł, a zysk dla środowiska jest bezcenny.

powiązane artykuły:

Lokalne 8 listopada 2023

To był kolejny rok, kiedy pszczoły z katowickich, miejskich uli pracowały ciężko, żeby wyprodukow

Pszczoly Brynow fot Radoslaw Kazmierczak
#EkoSilesia 11 maja 2022

Kolejne cztery pasieki pojawią się w Katowicach. Dotychczas Katowice posiadały trzy ule – po jednym

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

7 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 22.9µg/m3 PM2.5: 18.5µg/m3