Powalone drzewa, połamane gałęzie. Wieje silny wiatr. W porywach dochodzi do nawet 100 km/h! Straż pożarna w naszym regionie wyjeżdżała już wielokrotnie do powalonych drzew.
Za wichurę, która zaatakowała nasz kraj, jest odpowiedzialny niż "Mortimer". W nocy znalazł się nad Morzem Bałtykiem i przez kolejne trzy dni będzie straszył nas silnym wiatrem. Ostrzeżenia 1 i 2 stopnia obowiązują we wszystkich województwach.
Od samego rana straż pożarna w naszym regionie ma mnóstwo roboty. Straż pożarna odebrała ponad 60 zgłoszeń. Silny wiatr rzuca gałęziami, które mogą uszkodzić szyby w samochodach. Należy też uważać na przelotne opady deszczu i opadające liście. Drogi mogą być bardzo śliskie.