Pilna zbiórka na leczenie Bogusia z Bytomia. Chłopczyk zmaga się z nowotworem złośliwym gałki ocznej

fot. siepomaga.pl

Redakcja

8 grudnia, 2022

Mający zaledwie 15 miesięcy Boguś Fleger z Bytomia zmaga się z nowotworem złośliwym gałki ocznej. Terapia Bogusia musi rozpocząć się już 12 grudnia. Pozostało bardzo mało czasu na zebranie pieniędzy.  W sieci trwa zbiórka na leczenie chłopczyka.

„Siatkówczak zaatakował niespodziewanie… Nasz synek miał zaledwie roczek, gdy okazało się, że w jego oczach jest złośliwy nowotwór! To był sierpień, piękny miesiąc, dla nas okazał się najgorszym w życiu. Nasz świat się zawalił wraz z diagnozą - siatkówczak obuoczny. Sytuacja jest tragiczna!” - informują rodzice.

Już teraz chłopczyk nie widzi lewym okiem. Są w nim aż 4 guzy. Istnieje duże ryzyko, że oko będzie musiało zostać usunięte. Niestety, w prawym oku chłopca także jest guz.

Jesteśmy załamani i przerażeni. Nasz maleńki synek, taki niewinny, a już musi walczyć o zdrowie i życie! Wciąż nie możemy pogodzić się z tym wszystkim. Rozpacz to jednak nie jest wyjście. Musimy ratować Bogusia!” - apelują rodzice.

Obecnie chłopiec leczony jest w CZD w Warszawie, gdzie przyjął 5 cykli chemioterapii ogólnej. 

Dojeżdżamy tam aż z Bytomia, gdzie jest nasz dom… Szukając najskuteczniejszego leczenia, na początku grudnia byliśmy w Szwajcarii na konsultacji u jednego z najlepszych lekarzy na świecie leczących siatkówczaka - profesora Muniera. Zdecydowaliśmy się na terapię tam, ponieważ chcemy zapewnić synkowi największe szanse na wyzdrowienie. Nie wybaczylibyśmy sobie, gdybyśmy nie zrobili wszystkiego, co w naszej mocy, by ratować synka!” - kontynuują rodzice.

Koszt samego leczenia jest gigantyczny, a do tego dochodzą ceny lotów i noclegów, które są poza zasięgiem finansowym rodziców. 

Mamy tylko kilka dni, by zebrać choć na pierwszą wpłatę! Tylko wtedy klinika podejmie się leczenia… Całe leczenie będzie rozłożone w czasie i do końca przyszłego roku czeka nas około 16 wizyt w klinice. Wkraczamy na drogę do uratowania wzroku i życia naszego Bogusia! Drogę, która będzie wyboista i bardzo długa…”
„Prosimy o pomoc, bardzo prosimy… Sami nigdy nie zdobędziemy takich środków! Przez chorobę synka musiałam zrezygnować z pracy, by być przy nim w szpitalu. Leczenie potrwa kilka kolejnych lat… Sami nie zdołamy uratować Bogusia!”- apelują rodzice. 

Zbiórka na leczenie dostęna jest TUTAJ

powiązane artykuły:

zbiórka dla Lenki Szostak z Sosnowca
Wiadomości 7 grudnia, 2022

Mała sosnowiczanka Lena Szostak od urodzenia zmaga się z szeregiem chorób, które uniemożl

Majazdje cie
Lokalne 10 sierpnia, 2022

Siedmioletnia Maja Krzaczek od trzech lat zmaga się z nowotworem. Heroiczna walka z rakiem jest pona

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 27.9µg/m3 PM2.5: 22.7µg/m3