Przekroczyła prędkość, jechała bez pasów, a gdy zobaczyła mundurowych, postanowiła „załatwić” sprawę po swojemu. 81-latka wręczyła policjantom 200 złotych i próbowała zniknąć z kart policyjnego notatnika. Efekt? Oprócz mandatów – zarzut korupcyjny i groźba 8 lat za kratkami.
W niedzielę rano na ulicy Mikołowskiej w Orzeszu policjanci ruchu drogowego z mikołowskiej komendy zatrzymali do kontroli drogowej kierującą skodą 81-latkę.
Kobieta przekroczyła dopuszczalną prędkość o 13 km/h oraz nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa. Za te wykroczenia mieszkanka Rybnika otrzymała od policjantów dwa mandaty - podała mikołowska policja.
Podczas kontroli kobieta postanowiła załatwić sprawę w inny sposób...
W czasie rozmowy z policjantami włożyła do notatnika służbowego jednego z nich dwa banknoty o nominale 100 złotych mówiąc "mnie tutaj nie było". Mundurowi poinformowali ją, że popełniła przestępstwo - relacjonuje policja.
Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzut. Teraz grozi jej kara nawet do 8 lat więzienia.