To był ten Piast, którego pamiętamy z poprzedniego sezonu. Mistrz Polski pokonał u siebie Legię Warszawę 2:0!
W ostatnich 5 meczach pomiędzy Piastem a Legią, tylko raz triumfowali gliwiczanie. Miało to miejsce w maju tego roku, gdy rozpędzona lokomotywa Fornalika zmierzała po pierwsze w historii mistrzostwo. W tym sezonie Piatunki grają w kratę. Po porażkach z Lechią i Cracovią przyszła zwyżka formy. Najpierw powrót ze zaświatów z Rakowem, następnie remis z Arką. Jednak dzisiaj kibice na stadionie przy ul. Okrzei znów mogli zobaczyć, że w żyłach piłkarzy Piasta płynie mistrzowska krew.
Obrońca tytułu pokonał zawsze groźną i bogatszą Legię Warszawę 2:0. Bramki zdobyli Parzyszek i Felix. Goście mieli oczywiście swoje szanse, jednak defensywa Piasta radziła sobie w stresujących momentach.
W 57. minucie Milewski delikatnie podciął piłkę na 10 metr w polu karnym Legii. Do podania doszedł Parzyszek, który zaskoczył bramkarza mocnym strzałem z pierwszej piłki pod poprzeczkę. Druga szpila została wbita 10 minut później. Felix otrzymał świetne prostopadłe podanie. Wbiegł z futbolówką w pole karne przeciwnika. Ominął jednego obrońcę i oddał strzał, lecz tę próbę zablokował inny legionista. Piłka wróciła do Hiszpana, który za drugim razem podciął ją nad wychodzącym z bramki Majeckim.
Piast Gliwice ma aktualnie 18 punktów na koncie. To tylko 3 oczka mniej od lidera PKO Ekstraklasy - Pogoni Szczecin, która w ten weekend przegrała sensacyjnie z Rakowem Częstochowa 1:2.
Fot. PAP