W nocy przed komisariatem w Częstochowie znaleziono zwłoki mężczyzny. Policja komentuje sprawę.
20 stycznia około godziny 2.40 w nocy wychodzący z Komisariatu Policji II w Częstochowie przy ulicy Bór 14 policjanci zauważyli leżące przed budynkiem komisariatu ciało mężczyzny.
- Z uwagi na brak oznak życia mundurowi przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Jednocześnie na miejsce natychmiast wezwano służby medyczne, które po przybyciu przejęły akcję ratowniczą. Niestety stwierdzono zgon 53-letniego mieszkańca Częstochowy - informuje częstochowska komenda.
Sprawę i okoliczności śmierci mężczyzny wyjaśniają policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej
Częstochowa-Południe.
Jak dodaje policja, na miejscu nie stwierdzono żadnych widocznych obrażeń na ciele. Prokuratura zleciła sekcję zwłok.
-Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło między godziną 1.00, a 2.40. W tym czasie nikt nie wchodził i nie opuszczał komisariatu. Zmarły zamieszkiwał w mieszkaniu przy ulicy Bór 11. Mężczyzna dzisiejszej nocy ani wcześniej nie zgłosił się na komisariat, nie figurował w policyjnych bazach danych, nie był legitymowany, policjanci nie wykonywali z nim żadnych czynności, a w jego mieszkaniu nie zgłaszano żadnych interwencji. Komisariat nie posiada monitoringu zewnętrznego. W najbliższym otoczeniu komisariatu nie ujawniono żadnych kamer - komentuje policja.
Policjanci ustalają, czy najbliższy monitoring miejski lub inne kamery zarejestrowały mężczyznę. Ustalają również, czy w ostatnim czasie była mu udzielana pomoc medyczna.