Dwóch mężczyzn zginęło w wyniku wybuchu gazu w samochodzie. Ich szef usłyszał zarzuty

42 665854
Kastelik

Szymon Kastelik

20 grudnia, 2022

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko właścicielowi firmy. Jego dwóch pracowników zginęło w wyniku eksplozji acetylenu technicznego w samochodzie firmowym. 

Do tragedii doszło 26 lipca 2021 roku na ul. Wrocławskiej w Częstochowie.  Około godz. 15:30 dwóch pracowników firmy Pawła P. w wieku 71 i 55 lat wracało samochodem marki Citroen do siedziby przedsiębiorstwa. W pojeździe przewozili zestaw do spawania gazowego, w tym butlę acetylenową o wadze 40 kg. O godzinie 15:36 zatrzymali się przed sklepem przy ulicy Wrocławskiej w Częstochowie i mężczyzna podróżujący jako pasażer wysiadł z samochodu. To wtedy doszło do eksplozji i pożaru obrębie skrzyni ładunkowej.

Mężczyźni nie mieli żądnych szans. Obaj zginęli na miejscu na skutek rozległych obrażeń wielonarządowych. Wybuchł był na tyle groźny, że doszło do niego w rejonie budynków mieszkalnych i sklepu. Strażacy przeprowadzili wówczas ewakuację mieszkańców i osób przebywających w rejonie miejsca zdarzenia. W sumie ewakuowano 67 osób i wyznaczono strefę bezpieczeństwa w odległości 200 metrów od miejsca, gdzie doszło do wybuchu.

Przeprowadzenie oględzin miejsca było możliwe dopiero następnego dnia. W wyniku oględzin stwierdzono, ze zawór butli z acetylenem nie był dokręcony i z butli nadal wydobywał się gaz. 

- Na podstawie opinii biegłych z zakresu energetyki cieplnej i pożarnictwa ustalono, że przyczyną wybuchu gazu było niedokręcenie zaworu butli acetylenowej, co spowodowało wyciek gazu i powstanie atmosfery wybuchowej w zamkniętej przestrzeni ładunkowej. Zainicjowanie wybuchu mogło być spowodowane iskrą, powstałą na skutek otwarcia drzwi lub upadkiem stalowego narzędzia wewnątrz pojazdu. Ponadto zdaniem biegłych samochód nie był przystosowany do transportu butli zawierającej acetylen, gdyż nie posiadał otwartej przestrzeni ładunkowej - informuje Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. 

Według biegłego ds. bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP) właściciel firmy Paweł P. naruszył przepisy dopuszczając pokrzywdzonych do pracy bez opracowania instrukcji dotyczących bezpiecznego wykonywania prac związanych z eksploatacją i transportem butli gazowych. 

- W toku śledztwa prokurator przedstawił Pawłowi P. zarzut narażenia pracowników jego firmy na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez niedopełnienie obowiązków w zakresie BHP oraz nieumyślnego sprowadzenia eksplozji i pożaru acetylenu, w wyniku której śmierć poniosło 2 mężczyzn. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł P. nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw i odmówił złożenia wyjaśnień - dodaje rzecznik.

Paweł P. nie był w przeszłości karany. Zarzucane oskarżonemu przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności do 8 lat.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-2 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 8.8µg/m3 PM2.5: 8.1µg/m3