Wstrząsające kulisy zbrodni. Jak zginął Łukasz Porwolik? Kto miał pomagać sprawcom?

Csm porwolik marsz a52c7eb85c

Redakcja

11 listopada 2019

Dziennikarze Kryminalnej Polski oraz członkowie zespołu Zaginieni przed Laty opublikowali rezultaty własnego śledztwa, które przeprowadzili by ukazać prawdę o kulisach śmierci 35-letniego Łukasza Porwolika - osoby znanej i lubianej w Świętochłowicach. Na jaw wychodzą coraz bardziej szokujące ustalenia dotyczące szczegółów brutalnej zbrodni.

Szokujące jest to, że według publikacji, jeden z podejrzany mógł otrzymywać z policji dane o postępach w sprawie. Jak to możliwe?!

(...) zaraz po morderstwie, jeden z oskarżonych wraz ze swoją partnerką zafoliowali ciało, a następnie wyrzucili je do śmietnika stojącego przy warsztacie samochodowym. Z informacji, które uzyskaliśmy, jeden z funkcjonariuszy już na tym etapie poszukiwań zaginionego wtedy jeszcze Łukasza, przekazywał podejrzanemu jakie ruchy w sprawie podejmuje policja.”

kryminalnapolska.pl

Dalsze ustalenia też mają związek z policją, gdyż auto sprawców miało być pozostawione w okolicy gliwickiej komendy. 

Po 2 dniach zwłoki przy użyciu wózka widłowego umieszczono w samochodzie marki Volvo, następnie sprawcy udali się tym autem na parking przy Komendzie Policji w Gliwicach i tam zostawili je na noc. Kolejnego dnia ciało wywieziono nieopodal ruin zakładu Bakutil w powiecie strzeleckim i chcąc zatrzeć ślady spalono je. Natknął się na nie okoliczny rolnik.”

kryminalnapolska.pl

Ogromne emocje, zwłaszcza w Świętochłowicach, wywołała informacja, że dwójka podejrzanych, kobieta i mężczyzna, są na wolności. Zmieniono środek zapobiegawczy bo - zdaniem prokuratury - brakuje dowodów wskazujących na udział w zabójstwie Łukasza.

CZYTAJ TAKŻE: Prokuratura w Katowicach: To był Łukasz Porwolik. Śledczy mają pewność!

Csm porwolik 01 ef859bcbb1

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3