Wpływ Napoleona na Górny Śląsk. Czyli francuscy mężowie i nienawiść do Prus

Napoleon
Kastelik

Szymon Kastelik

24 listopada, 2023

Jaki wpływ Napoleon miał na Górny Śląsk? Okazuje się, że bardzo duży. Szczególnie jeżeli chodzi o... mieszanie genów i wspólnego wroga.

Premierę w kinach ma super produkcja w reżyserii Ridleya Scotta "Napoleon". W postać francuskiego wybitnego stratega i bezwzględnego dyktatora wcielił się zdobywca Oscara, Joaquin Phoenix. Jak dobrze wiemy z historii, Napoleon był dla Polski bardzo ważną personą. W końcu jest upamiętniony w naszym hymnie. O Napoleonie wspomina "Pan Tadeusz" Mickiewicza, czy nawet "Lalka" Prusa. Nawet z powodu Napoleona do Haiti trafili polscy legioniści, a część z nich tam osiadła i założyła swoje rodziny, co również widać dzisiaj np. w popularnych nazwiskach w tym karaibskim państwie.

Napoleon a Górny Śląsk

Ale czy Napoleon miał wpływ na Górny Śląsk? Oczywiście, że tak. Możemy wymienić m.in. odkrycia archeologiczne pamiątek po wojskach francuskich czy też liczne tablice upamiętniające to co działo się w Europie na początku XIX wieku. Jednak wpływ Napoleona na nasz region miał też inną materię, być może o wiele ważniejszą.

Warto zacząć od początku. Napoleon walczy z całą Europą i wygrywa. Prowadzi zwycięską kampanię w wojnie prusko-francuskiej. Jak podają historyczne źródła, pod koniec 1806 roku wojna napoleońskia wkracza na Dolny Śląsk. Wówczas był to bardzo ważny region dla Królestwa Prus. Przypomnijmy, że po wojnach śląskich, Prusy zajęły cały Dolny Śląsk i większość Górnego Śląska (oprócz Śląska Cieszyńskiego i Opawskiego). Ale dla Fryderyka II ważniejszy był Dolny (Górny uważał za zacofany i mało atrakcyjny, dopiero później okazało się, że skrywa w sobie czarne złoto, czyli węgiel - najistotniejszy surowiec dla XIX-wiecznej rewolucji przemysłowej). 

Dlatego walki o Dolny Śląsk były długie i krwawe. Jednak wyniszczone Prusy nie mogły przeciwstawić się armii Napoleona, która kolejno zdobywała Głogów, Kłodzko czy Wrocław. Ponadto nawet w mocno zgermanizowanym społeczeństwie Dolnego Śląska oczekiwano, że wraz z nadejściem Napoleona, pojawią się też zmiany społeczno-polityczne, które zrodziła Rewolucja Francuska. Zwłaszcza mieszkańcom, w tym chłopom, zależało na równości i wolności. Toteż nikt za bardzo nie starał się przeszkadzać Francuzom.

Wojska Napoleona z początku miały duże problemy na Górnym Śląsku, na teren którego weszły w styczniu 1807 roku. Na spory opór natrafiły w Koźlu. Do dzisiaj historykom trudno zgodzić się na jedną wersję powodu takiego oporu Górnoślązaków, którzy kulturowo i historycznie byli słabiej związani z Prusami od sąsiadów z Dolnego Śląska. Sugerowane są dwie wersje: katolickie przyzwyczajenie i oddanie władzy lub niechęć do Polaków wspierających Napoleona, którzy z terenu zaboru rosyjskiego najeżdżali na Górny Śląsk i grabili wsie oraz miasta. W końcu to polscy żołnierze wspierali Francuzów w walce na terenie Górnego Śląska. 

Francuzi na Górnym Śląsku

Ostatecznie w wyniku wojny prusko-francuskiej, na Dolnym i Górnym Śląsku stacjonowały wojska Napoleona. Miały być tak długo, aż Prusy wypłacą Francji ustalone przy podpisaniu pokoju kontrybucje wojenne.

Mieszkańcy Górnego Śląska zaczęli przyzwyczajać się do Francuzów. Ba! Jak sugerują historycy, mniej zgermanizowani Górnoślązacy (większość to byli wówczas chłopi) zauważyło w Napoleonie i francuskiej idei równości swoją szansę na zrzucenie kajdan niewolniczych nałożonych przez pruskie rody arystokratyczne. W tamtym okresie chłopi byli własnością swoich panów, którzy często nimi handlowali. Ot takie europejskie niewolnictwo.

Jeszcze w tym samym roku Prusy "pod francuską okupacją" zaczęły wprowadzać zmiany dot. stosunków pomiędzy chłopami a ich panami. Rozważano nawet całkowitą likwidację poddaństwa na rzecz usług finansowych. Ale na Górnym Śląsku chłopi źle zinterpretowali zamiary władz pruskich. Od 1809 roku dochodziło do regularnych buntów chłopów przeciwko panom feudalnym oraz starć z wojskiem pruskim. Francuzi za bardzo nie ingerowali w to, co działo się w naszym regionie - Napoleon skupiał się na przygotowaniach do wojny z Rosją. 

Ostatecznie wojska pruskie w 1811 roku dokonały masakry w wielu powiatach górnośląskich. Od tamtej pory Górnoślązacy i mieszkańcy polskojęzyczni w większości stali się "antyniemieccy". Zadra po tych wydarzeniach była widoczne przez kolejne 100 lat aż do Powstań Śląskich. Obustronną nienawiść pogłębi rozwinięcie przemysłu i wyzysk Górnoślązaków, a także przymusowe germanizacja. To pierwszy istotny wpływ "nienamacalny" jaki miał Napoleon na historię Górnego Śląska. 

Francuscy mężowie

Dolny Śląsk też stał się profrancuski. Ale skończyło się to bardzo szybko. Napoleon przygotowywał się do wojny z Rosją, a Dolny Śląsk został "bazą wypadową". Tysiące żołnierzy stacjonowało w tym regionie i wprost "wyżerało" zapasy miast i wsi. Podobnie było na Górnym Śląsku, ale nie aż w tak dużej skali. Zresztą jak podają różne źródła historyczne, wojska napoleońskie ominęły Górny Śląsk przy wędrówce na terytorium ówczesnego zaboru ruskiego. 

Dlatego też mieszkańcy Dolnego Śląska pozytywnie zareagowali m.in. na odezwę króla Fryderyka z 1813 roku, który wzywał do jedności narodowej Prus. Zaś rok wcześniej wykończone wojska Napoleona po rosyjskiej kampanii musiały ominąć wrogo nastawiony Dolny Śląsk.

Francuzi wybrali drogę powrotną przez... Górny Śląsk, który witał ich z otwartymi ramionami. Było to pokłosie m.in. wspomnianego stłumienia chłopskiego powstania przez Prusy. I tutaj docieramy do drugiego, mało znanego wpływu Napoleona na Górny Śląsk. Otóż w naszym regionie wielu zmęczonych lub rannych francuskich żołnierzy osiadło na stałe. Poznali tutejsze kobiety, które poślubili. I tak w historii różnorodnego Górnego Śląska pojawiła się francuska krew. 

Ślady francusko-śląskich małżeństw są widoczne do dzisiaj, a znajdziemy je w górnośląskich nazwiskach. Niektóre z nich to spolszczone lub zgermanizowane nazwiska pochodzące z języka francuskiego. 

Napoleońska burza niewątpliwie pogłębiła podział Dolnego i Górnego Śląska. Dolny Śląsk zacieśnił relacje z Niemcami, a Górny stał się wręcz dla Niemców wrogi. 

fot. Portret Napoleona I, cesarza Francuzów, autorstwa Jacquesa-Louisa Davida (1812)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

8 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 24.3µg/m3 PM2.5: 20.1µg/m3