Przy Parku Śląskim nie powstanie osiedle. Sąd odrzucił skargę chorzowskiej rady

9 WIZUALIZACJA LOT
Kastelik

Szymon Kastelik

24 listopada, 2023

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Rady Miasta Chorzów na decyzję wojewody, który unieważnił uchwałę "lex deweloper". Większość chorzowskich radnych chciała, żeby na terenie po MTK powstało osiedle na prawie 1000 mieszkań. Decyzja WSA oznacza, że na ten moment przy Parku Śląskim nie powstanie żadne duże osiedle mieszkaniowe. 

W miejscu, gdzie 2006 roku doszło do największej katastrofy budowlanej w powojennej historii Polski (zawalenie dachu hali MTK podczas wystawy gołębi) firma Atal planowała zbudować prawie tysiąc mieszkań. Przeciwko inwestycji od wielu miesięcy protestowali działacze Stowarzyszenia Nasz Park. Dołączyli do nich społecznicy z innych miast, oraz politycy partii Razem.

9 marca odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta w Chorzowie ws. przegłosowania "lex deweloper". Radni zgodzili się na propozycję firmy Atal przy Parku Śląskim. Za głosowało 13 radnych (większość z KO), przeciw było 6 radnych (głównie PiS), i tyle samo osób wstrzymało się od głosu. Głosujący "za" wskazywali m.in. na problem mieszkaniowy w Chorzowie, uatrakcyjnienie miasta.

Wojewoda unieważnia uchwałę

W kwietniu bieżącego roku ówczesny wojewoda śląski Jarosław Wieczorek unieważnił uchwałę przegłosowaną przez chorzowską Radę Miasta. Sprawa dotyczyła wybudowania nowego osiedla mieszkaniowego przy ul. Targowej w Chorzowie, w sąsiedztwie Parku Śląskiego. Inwestor w tym celu złożył wniosek na mocy tzw. "lex deweloper".

Według decyzji wojewody, Miasto Chorzów nie uzgodnił z zarządcą drogi publicznej – ul. Bytkowskiej w Katowicach zasad korzystania z tej ulicy, która została wskazana jako droga, która będzie realizować obsługę komunikacyjną tej inwestycji. - Uzyskanie uzgodnienia zarządcy drogi publicznej jest tym bardziej ważne, gdyż inwestycja mieszkaniowa, prócz generowania ruchu ponad 1000 samochodów, skutkować będzie również ograniczeniem w sposobie użytkowania pasa drogowego ulicy Bytkowskiej w Katowicach, spowodowanym przebudową/rozbudową skrzyżowania ulicy Bytkowskiej i Targowej oraz budową przyłączy sieci ciepłowniczej i kanalizacji telekomunikacyjnej, znajdujących się w pasie drogowym ul. Bytkowskiej - czytamy dalej w decyzji wojewody.

Tym samym, brak uzgodnienia inwestycji z zarządcą drogi publicznej (ul. Bytkowskiej w Katowicach, czyli z MZUiM w Katowicach) naruszało zapisy tzw. "lex deweloper".

Sąd zgadza się z decyzją wojewody

Ale chorzowscy radni nie poddali się. Zaskarżyli decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. 23 listopada odbyła się rozprawa, w której uczestniczyli również aktywiści przeciwni budowie osiedla przy Parku Śląskim.

Skład sędziowski rozpatrujący tę sprawę nie miał wątpliwości. Uznał, że decyzja wojewody o zablokowaniu uchwały byłą poprawna i oddalił skargę chorzowskiej Rady Miasta.

W tej sposób ostatecznie plan budowy osiedla przy ul. Targowej upadł. Ale jak sugerują aktywiści społeczni, nie oznacza to końca walki o ten teren. 

- To bardzo dobra wiadomość dla nas wszystkich. Park Śląski jest dobrem wspólnym a nie miejscem, w którym powinny powstać luksusowe apartamenty. Czekamy na uprawomocnienie wyroku. Będziemy podejmować dalsze kroki w celu obrony integralności Parku - skomentował poseł partii Razem, Maciej Konieczny. 

Co chciał zbudować Atal?

Atal od 2018 roku jest właścicielem terenu przy ulicy Targowej, na którym znajdowały się Międzynarodowe Targi Katowickiej, gdzie w 2006 roku doszło do jednej z największych katastrof budowlanych w Polsce po drugiej wojnie światowej.

Jak informował deweloper, przez ostatnie cztery lata przeprowadził na tym terenie liczne prace obejmujące badania gruntowe, prace wyburzeniowe, rozbiórkowe i porządkowe, uzbrojenie terenu, a także wzniesienie dwóch budynków usługowych.

Deweloper wielokrotnie zapewniał, że działka nie wchodzi w skład Parku Śląskiego. Kilka miesięcy temu przedstawił koncepcję budowy "zielonego osiedla" na terenie po MTK. Według inwestora inwestycja ta ma wpasować się w krajobraz sąsiadującego Parku Śląskiego, być ekologiczna oraz zwiększyć powierzchnię terenów zielonych.

- Inwestycja zakłada powstanie trzech kaskadowych budynków mieszkalnych, które zajmą powierzchnię ok. 17% działki będącej od 2018 roku we władaniu dewelopera. Oprócz mieszkań znajdą się w nich także lokale z przeznaczeniem na funkcje usługowe, np. przedszkole. Zaprezentowany plan zakłada również powstanie nowoczesnej publicznej szkoły podstawowej, która po wybudowaniu przez i na koszt dewelopera przejdzie na własność samorządu. Aby realizacja tej części inwestycji była możliwa, ATAL podpisał porozumienie z prezydentem Chorzowa, który uzyskał mandat radnych do tej czynności w jednogłośnym głosowaniu przedmiotowej uchwały. Według wstępnych założeń, w szkole będzie mogło uczyć się ok. 200 uczniów i uczennic, do dyspozycji których będą sala gimnastyczna i boisko zewnętrzne - informował Atal.

Ponadto deweloper podkreślał, że - plany zakładają realizację inwestycji na terenie dotychczas zabudowanym i zabetonowanym oraz przywrócenie mu wartości przyrodniczych. Aktualnie na obszarze opracowania projektowego dotyczącego osiedla zieleń stanowi 43% powierzchni. Koncepcja zakłada zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej do 64%.


fot. mat. pras

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 1.9µg/m3 PM2.5: 1.7µg/m3