Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński opublikował w mediach społecznościowych nietypowe oświadczenie dotyczące walki z koronawirusem w Polsce.
Kolejny dzień, kolejny rekord zachorowań i śmierci. Na większości z nas dane przekazywane przez media, nie robią wrażenia. Przeszliśmy do codzienności. Ale jak to wygląda w rzeczywistości? Sosnowiecki Szpital Miejski sp z oo otworzył oddział covidowy, który od razu się zapełnił. 25 łóżek wypełniło się w ciągu pierwszych kilkunastu godzin jego funkcjonowania. Obecnie oddział utrzymuje pełne obłożenie, a do 22 listopada hospitalizował już łącznie 53 chorych na koronawirusa
- napisał Arkadiusz Chęciński w mediach społecznościowych.
Jak stwierdził, "dane z naszego szpitala są klarowne: jesteś zaszczepiony, masz szanse, że choroba nie da się we znaki".
W ciągu 2 tygodni, 10 osób chorych na COVID wymagało respiratora! 9 z nich było niezaszczepionych. 1 zaszczepiona osoba, które potrzebowała respiratora, kilka dni temu została ze szpitala wypisana! Na 56 osób chorych na COVID, które znalazły się w naszym szpitalu, 8 było zaszczepionych. Można mówić, że do niedawna skuteczność szczepionki przeciwko COVID była kwestią wiary, ale dzisiaj są to twarde dane
- czytamy w dalej w oświadczeniu prezydenta Sosnowca.
"W Polsce nie mamy udogodnień dla zaszczepionych" - twierdzi Arkadiusz Chęciński.
Paszporty covidowe są w zasadzie niepotrzebne. Trwają „gorączkowe prace” czy pracodawcy mogą z paszportów korzystać i czy to zgodne z prawem… Za to państwo będzie rejestrowało ciąże. Tutaj już nie ma wątpliwości co do konstytucyjności i zgodności z prawem. Dlaczego? Wniosek dla mnie jest jasny: POLITYKA. Po strajkach kobiet, oburzeniu, marszach słupki poparcia praktycznie stały w miejscu, więc z kobietami można dalej „pogrywać”. Jednak obostrzenia covidowe mogą być już niepopularne m.in. wśród wyborców partii rządzącej. To oznacza, że nadal będziemy chodzili po cienkiej linii. Ta drży i jest już cholernie wystrzępiona
- uważa włodarz sosnowca.
Arkadiusz Chęciński podkreślił, że w Austrii i Słowacji wprowadzono lockdown.
W obu przypadkach pewne obostrzenia nie dotyczą zaszczepionych, a jak podkreślają tamtejsi rządzący, po kilkunastu dniach będą dotyczyły jedynie niezaszczepionych. Inne kraje promują szczepienia przez udogodnienia dla tych, którzy WIERZĄ NAUCE. W Polsce nie będzie lockdownu, bo "połowa Polaków go nie przestrzega". To cytat rzecznika ministerstwa zdrowia. Sam minister powiedział: ”Jeśli nie będzie spadku zakażeń, nowe obostrzenia mogą zostać wprowadzone w połowie grudnia.” Czyli teraz nie róbmy nic, a później zamknijmy wszystkich. Niemiecki Minister Zdrowia powiedział: „do końca tej zimy prawie wszyscy w Niemczech albo będą zaszczepieni, albo wyzdrowieją, albo umrą”. Najwidoczniej polski rząd chce realizacji 2 z 3 scenariuszy. Z drugiej strony „kto by Niemca słuchał”
- napisał prezydent sosnowca.
Jak zaznaczył włodarz miasta, "dane są jednoznaczne: im wyższy współczynnik wyszczepienia, tym mniej zgonów".
Pod względem szczepień, jesteśmy na szarym końcu w Unii Europejskiej. Wyprzedzamy jedynie Bułgarię, Rumunię, Słowację i Węgry. Reszta Unii Europejskiej jest przed nami, a współczynnik śmierci rośnie – to dane sprzed kilku dni. Tylko w listopadzie, który jeszcze się nie zakończył, w Sosnowcu z powodu COVID (także z chorobami współistniejącymi) zmarło ponad 20 osób. One miały bliskich, rodziny, przyjaciół, sąsiadów... Liczba śmierci w tym roku również będzie rekordowa i tego już nie zmienimy
- napisał Arkadiusz Chęciński.
Prezydent miasta zachęcał do szczepień.