Katowiccy radni z PiS i PO wspólnie zagłosowali za podwyżkami dla siebie i prezydenta Krupy

Csm krupa wspomina pendereckiego e02a256305
Kastelik

Szymon Kastelik

26 listopada 2021

Kolejne miasto w województwie śląskim przegłosowało podwyżki dla radnych i prezydenta. Chodzi o Katowice, gdzie tylko jeden radny sprzeciwił się podwyżce dla przedstawicieli Rady Miasta.

Na ostatniej sesji Rady Miasta w Katowicach radni zajęli się uchwałą o podwyższeniu swoich diet oraz wynagrodzenia prezydenta miasta. To skutek zmian w prawie, które zaszły w sierpniu, kiedy prezydent Polski Andrzej Duda podpisał poselski projekt Prawa i Sprawiedliwości o podwyżkach dla prezydenta RP, jego poprzedników i samorządowców. Według nowych przepisów prezydenci miast mogą zarabiać około 20 tysięcy złotych brutto, a radni ponad 4 tysiące (dieta nie jest uznawana jako wynagrodzenie, tylko jako wyrównanie finansowe strat, które dotykają radnym z powodu pełnienia swojej funkcji publicznej).

Podobne podwyżki diet i wynagrodzeń dla włodarzy miast zostały przyjęte m.in. w Chorzowie, Gliwicach i Rybnika. 

W Katowicach prawie wszyscy radni byli "za". Ramię w ramię głosowali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej oraz Forum Samorządowego Marcina Krupy. Jedynym radnym, który był przeciwko podwyżce dla radnych był Dawid Durał. 

Przed głosowaniem upomniałem się o podwyżki dla pracowników Urzędu Miasta bo to o nich należy się troszczyć. Oferty pracy za 3000 brutto w UM są nieakceptowalne dla mnie, a my (radni) uważam dostajemy odpowiednie wynagrodzenie za utracony zarobek. Swoją prace traktuje jako misję na rzecz Was - mieszkańców naszego miasta - napisał Durał. 

Zagłosował jednak "za" podwyżką dla prezydenta Marcina Krupy. 

Radni i prezydent otrzymają wyrównanie podwyżek za ostatnie trzy miesiące. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3