Tlenek węgla, powszechnie nazywany czadem to cichy zabójca. Nie ma smaku, zamachu i nie widać go. Niestety doszło do kolejnej tragedii z powodu tego zabójczego gazu.
W poniedziałek, 4 grudnia przed godziną 04:00 zawierciańscy policjanci otrzymali informację o zdarzeniu, do jakiego doszło w jednym z mieszkań na terenie Zawiercia.
- 42-letnia kobieta znalazła swojego syna w łazience. 22-latek leżał w wannie. Na miejscu pojawił się zespół ratownictwa medycznego oraz strażacy - relacjonuje policja.
Niestety ratownikom nie udało się przywrócić czynności życiowych 22-latkowi, który zmarł na miejscu. Wykonano pomiar stężenia tlenku węgla. Zarówno w łazience, jak i w sąsiednim pomieszczeniu norma została przekroczona.
Obecnie prowadzone są czynności, które mają wyjaśnić szczegółowe okoliczności tej tragedii.