48-latek, mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu, spowodował kolizję a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Jak gdyby tego było mało, obowiązywał go sądowy zakaz kierowania pojazdami. Teraz ponownie stanie przed sądem.
W czwartek w nocy patrol drogówki z dąbrowskiej komendy został wysłany przez dyżurnego na drogę krajową 94, gdzie kierujący oplem spowodował kolizje z trzema pojazdami, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia.
Policyjni wywiadowcy szybko ustalili, że auto prowadził 48-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Po tym, jak mężczyzna został zatrzymany, szybko wyszedł na jaw powód jego ucieczki.
-Badanie alkomatem wykazało w organizmie mężczyzny prawie 3 promile alkoholu. Po sprawdzeniu kierowcy w policyjnych systemach wyszło na jaw, że obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych - podała dąbrowska policja.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu, pomimo sądowego zakazu i spowodowanie kolizji, jak również ucieczkę z miejsca zdarzenia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna i kara nawet 5 lat więzienia.