Zalane posesje, ulice, przechylone drzewa i praca do późnych godzin wieczornych. Tak wyglądał wczorajszy dzień strażaków z OSP Woźniki. Wszystko to z powodu gwałtownych burz jakie przeszły przez tamtejszą okolicę.
Wczorajszy dzień był dla nas bardzo pracowity. Zostaliśmy zaalarmowani do pompowania wody po bardzo silnych opadach z posesji przy ul. Tarnogórskiej oraz Powstańców, a także do drzewa pochylonego na linie elektryczna przy ulicy Kolejowej. Trzy nasze zastępy pracowały do późnych godzin wieczornych - przekazali strażacy z OSP Woźniki.