Ślązacy pojadą ze słoikiem śląskiego powietrza na Kaszuby – w proteście przeciw hejtowi

102559945 3330745783644920 2897187438105460736 n

Redakcja

6 czerwca 2020

Rowerowy rajd, w którym grupa Ślązaków pojedzie przez Polskę ze słoikiem śląskiego powietrza na Kaszuby, wyruszyła w sobotę rano ze słynnego katowickiego osiedla robotniczego Nikiszowiec. Śląskie powietrze ma być symbolem akcji przeciwko hejtowi wobec Ślązaków.

Woj. śląskie jest regionem z największą w Polsce liczbą zakażeń koronawirusem, wiele ognisk zlokalizowanych jest w kopalniach. Górnicy stanowią ponad połowę spośród niespełna 8,9 tys. wszystkich osób zakażonych w regionie, przez co często stają się obiektem hejtu.

Rowerowy rajd, w którym czterech Górnoślązaków pojedzie przez Polskę ze słoikiem śląskiego powietrza na Kaszuby, ma być symbolem akcji przeciwko tym atakom.

O akcji Ślązaków, przedstawiających się jako "sztyrech co loto, wandruje a na kole rajzuje" (czterech, co lata, wędruje i jeździ na rowerze), poinformował w piątek wspierający ją senator KO Marek Plura.

Czytaj także: PolskoŚląski festiwal w tym roku w świecie wirtualnym

Jak podkreślił, mieszkańcy Śląska często są stygmatyzowani ze względu na epidemię. "Bardzo przykrym tego przykładem było zachowanie posłanki Elżbiety Płonki (PiS), która postanowiła ostentacyjnie założyć maseczkę, gdy zorientowała się, że siedzi obok posłanki Moniki Rosy (KO) z Katowic" - przypomniał Plura.

"Ale w codziennym życiu spotykamy bardziej praktyczne przykłady negacji Ślązaków. Zamawiając kwaterę na wakacje lepiej nie przyznawać się do mieszkania w naszym województwie, bo można spotkać się z odmową okraszoną przykrymi epitetami. Z literką "S" na rejestracji też czasem strach się pokazać" - uznał senator.

Wspierająca również akcję organizacja Ślonsko Ferajna zapowiedziała, że czterej Ślązacy zawiozą na swoich kołach (rowerach) na Kaszuby krauza ze ślonskim luftym (słoik ze śląskim powietrzem). Tam zostanie ono z krauzy wypuszczone.

"Kaszubi nie boją się naszego śląskiego powietrza, mimo zarazy, jaka jest w całej Polsce i na całym świecie. My, Ślązacy, nie jesteśmy dla nich trędowaci; przyjmują nas serdecznie, jak wcześniej" - zaznaczył szef Śląskiej Ferajny Peter Langer. "Polacy nas przeważnie nie rozumieją, a przez to nas nie kochają, ale z Kaszubami dogadujemy się. I my i oni mamy swoją - inną od polskiej - kulturę i inny język – i to też nas łączy" - dodał Langer. (PAP)

Foto: facebook.com/SLONSKO.FERAJNA

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

6 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 9.0µg/m3 PM2.5: 7.9µg/m3