Premier Mateusz Morawiecki powiedział w sobotę w wywiadzie dla RMF FM, że w wyborach prezydenckich zaplanowanych na 28 czerwca zagłosuje w sposób tradycyjny, a nie korespondencyjny.
"Jest to bezpieczna forma, ale jeżeli ktoś czuje się zagrożony pod jakimkolwiek względem, to mamy też do wyboru formę korespondencyjną" - zapewniał.
Pytany, czy podczas obecnej kampanii wyborczej prezydent Andrzej Duda znalazł się w "defensywie" podczas gdy kandydat KO Rafał Trzaskowski w "ofensywie", odparł, że widzi to inaczej. "Myślę, że ten monopol na atak, który opozycja próbowała sobie uzurpować wcześniej przecięliśmy poprzez wotum zaufania. "Bardzo wyraźnie pokazaliśmy, że mamy tutaj Zjednoczoną Prawicę" - dodał.
Powiedział, że w sondażach widać, że "prezydent trzyma się bardzo mocno, jest bardzo prawdopodobnym kandydatem na drugą kadencję".
Zaznaczył, że cieszy się z takich notowań, bo współpraca rządu z prezydentem jest warunkiem koniecznym spełnienia naszych aspiracji do odbudowy i rozwoju po koronawirusie. Wskazał, że zagraniczne publikacje oceniają, że Polska może wyjść z tej pandemii nie tylko obronną ręka, ale nawet wzmocniona. "Ja też w to wierzę" - dodał Morawiecki. (PAP)
Foto: facebook.com/MorawieckiPL