Zaskakujące szczegóły wypadku w Rudzie Śląskiej. Sprawca rozbił BMW na drzewie i uciekł z miejsca wypadku.
Policja dostała zgłoszenie o rozbitym aucie na ul 1 maja w Rudzie Śląskiej, tuż za zjazdem z autostrady A4. Z zeznań świadków wynikało, że pojazdem kierował mężczyzna wioząc dwójkę dzieci. Na miejscu zdarzenia ich nie było.
Gdy Policjanci sprawdzali pojazd, na miejsce taksówką przyjechała... matka wraz z dziećmi uczestniczącymi w wypadku. Na miejscu zostały zbadane przez Pogotowie Ratunkowe i zabrane do szpitala.
Policjanci muszą ustalić, gdzie aktualnie znajduje się kierujący pojazdem i sprawdzić jego stan trzeźwości. O miejsce pobytu zostanie zapytana matka, która jest w szpitalu przy dzieciach.