Hulajnogi elektryczne to hit tego roku. W moment podbiły polski rynek, a także ulice. W większych miastach można je nawet wynajmować za "grosze". Jednak za bumem na te urządzenia nie nadąża prawo i ludzkie myślenie.
W ubiegłym tygodniu 25-letni mężczyzna zginął we Wrocławiu. Podczas jazdy hulajnogą elektryczną zderzył się ze samochodem. W lipcu zginęła w Wielkiej Brytanii znana prezenterka TV i youtuberka Emily Hartridge. Również poruszała się na tym sprytnym urządzeniu. Hulajnogi elektryczne wyrosły w naszym regionie jak grzyby po deszczu.
W samych Katowicach możemy napotkać je praktycznie na każdej ulicy w centrum. Można je wynająć i tym samym uniknąć np. stania w korku. Jednak niektórzy zapominają, że podczas takiej przejażdżki należy zachowywać ostrożność i trzymać się przepisów. Chociaż jak informuje nas śląska policja - te przepisy są niejednoznaczne.
Przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym nie określają statusu takich i podobnych urządzeń, a w konsekwencji nie precyzują ani warunków ich używania, ani reguł poruszania się po drogach. Z ustawy tej nie można również wyprowadzić jednoznacznego wniosku co do tego, czy użytkownik takiego urządzenia jest pieszym czy też kierującym pojazdem. Wprawdzie w resorcie infrastruktury wznowiono prace legislacyjne nad uregulowaniem tych kwestii, jednakże ich finalizacja wymaga czasu - komentuje KWP w Katowicach.
Według projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, zasady dotyczące użytkowania hulajnóg elektrycznych miałyby przypominać uregulowania dot. rowerów. Z tym wyjątkiem, że hulajnogi nie mogłyby poruszać się szybciej niż 30 km/h.. Jednak sam projekt jest dopiero w etapie opiniowania.
Nie oznacza to jednak, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych, korzystający jedynie "gościnnie" z części drogi dedykowanej określonym uczestnikom ruchu drogowego, mają pozostawać poza wszelką kontrolą lub reakcją organów kontroli ruchu. Mimo nieokreślonego statusu, są oni zobowiązani do przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa ruchu określonych chociażby w art. 3 i 4 prd. Dostrzegając sytuacje zagrażające bezpieczeństwu, zwłaszcza pieszych, zachowanie użytkowników hulajnóg elektrycznych należy oceniać posiłkując się również przepisami szczególnymi dotyczącymi kierujących pojazdami, np. w zakresie obowiązków podczas wymijania, omijania i wyprzedzania zachowanie bezpiecznego odstępu, zmniejszenie w razie potrzeby prędkości - dodaje śląska policja.
Mimo coraz częstszych informacji o wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych, sytuacja w naszym regionie nie wygląda najgorzej. W tym roku policja w woj. śląskim odnotowała tylko 3 zdarzenia drogowe z udziałem tych pojazdów: wypadek w Częstochowie i kolizje w Jastrzębiu-Zdroju oraz Zawierciu.