Jest się czym chwalić – nowa droga rowerowa i chodnik połączą dwa zagłębiowskie miasta. Niestety prace potrwają 16 miesięcy. Długo czy krótko? Urzędnicy są zadowoleni. Mieszkańcy już nie koniecznie.
Nowy chodnik, który w połowie będzie drogą rowerową będzie kosztować ponad 4,5 mln zł. Wzdłuż ulicy Braci Mieroszewskich, od granicy z Dąbrową Górniczą aż do ronda Żołnierzy Wyklętych w Klimontowie za 16 miesięcy rowerzyści mają korzystać z nowoczesnej infrastruktury. W tym z już istniejących odcinków przeznaczonych specjalnie dla nich.
Cały przebudowany fragment liczy prawie 4 km. Na przeważającej długości, bo ponad 3,1 km, chodnik będzie odseparowany od drogi rowerowej. Jedynie w miejscach, gdzie ze względu na niewystarczającą przestrzeń nie da się chodnika i drogi poprowadzić osobno powstanie wspólny odcinek.
Prawdziwy obraz tej inwestycji zobaczymy w przyszłym roku w połączeniu z nowymi stacjami rowerowymi, które powstaną na Zagórzu i na Dańdówce. Przy takiej okazji zapomina się często o pieszych. My o nich pamiętamy, dlatego ta inwestycja przyniesie ogromne korzyści zarówno rowerzystom jak i pieszym.”
tłumaczy Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca
Foto: UM Sosnowiec