Przyszedł pijany do kościoła. Grozi mu 2 lata więzienia

Pijany w kosciele

Redakcja

20 marca 2024

Siemianowiccy policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali mężczyznę, który proponował im gotówkę w zamian za uniknięcie pobytu na izbie wytrzeźwień. 33-latek nie chciał tam trafić i był przekonany, że banknot zaoferowany mundurowym załatwi sprawę. Za przestępstwo korupcyjne mniejszej wagi grożą mu nawet 2 lata więzienia.

Mundurowi  z Siemianowic Śląskich zostali wezwani na interwencję do kościoła, gdzie miał przebywać nietrzeźwy mężczyzna. Pomimo wezwań przez stróżów prawa, aby opuścił to miejsce, upierał się, że będzie tam siedział. Gdy został pouczony o możliwości przymusowego doprowadzenia do izby wytrzeźwień, podporządkował się do poleceń i skierował się ku wyjściu z kościoła.

-Wtedy wyciągnął z kieszeni 50-złotowy banknot i powiedział do mundurowego, że ma go wziąć i dać mu spokój. Policjant ostrzegł go, że proponowanie łapówki jest przestępstwem, jednak mężczyzna odpowiedział, że go to nie interesuje. Wtedy 33-latek został poinformowany o zatrzymaniu i zamiast do izby wytrzeźwień, trafił do policyjnego aresztu - relacjonuje policja. 

Gdy wytrzeźwiał, śledczy przedstawili mu zarzut za wręczanie łapówki. Jego działanie zostało zakwalifikowane jako czyn mniejszej wagi, co powoduje, że kara jaka mu grozi jest niższa - "tylko" 2 lata więzienia.

powiązane artykuły:

61 786626
Lokalne 21 listopada 2023

To nie była udana noc dla 18-latka z Piekar Śląskich. Po pijaku obrażał policjantów, a jednego z

Police 01
Lokalne 30 listopada 2023

66-latek z Bytomia chciał "wykupić się" z mandatu. I chociaż nałożona na niego kara nie była duża

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

7 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 14.7µg/m3 PM2.5: 12.6µg/m3