Ta konferencja miała ujawnić całą prawdę o Koalicji Polskiej pod szyldem Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wyjawiła „sekrety Gwiazdowskiego”.
Po mariażu Kukiza z Kosiniakiem-Kamyszem, poseł Długi wycofuje się z sejmowej polityki. Jako „jedynka” Kukiz’15 z 2015 roku, w tych wyborach stawia na… PSL-owską „dwójkę”. Jolanta Milas sama o sobie mówi, że jest jednak kandydatką związaną z prof. Robertem Gwiazdowskim. Przekonuje, że jest jedyną przedstawicielką Polski Fair Play. Choć zdaniem prof. Gwiazdowskiego ta partia… nie istnieje.
Polska Fair Play miała aspiracje wprowadzenie do Brukseli swoich europosłów. Skończyło się spektakularną porażką i wynikiem 0,54 proc. poparcia. W czerwcu jej założyciel ogłosił, że projekt zamyka. Co ciekawe, sam przekreślił jakąkolwiek możliwość współpracy z Kukiz’15.
W wywiadzie dla Business Insider dopytywany, czy jest możliwość współpracy np. z Kukiz'15 Gwiazdowski, odpowiedział:
- Nie jest, na jesieni nigdzie nie startuję. Moi zwolennicy wyraźnie odpowiedzieli: „Nie poszlibyśmy zagłosować na pana, gdyby pan był w jakimś układzie - czy w Konfederacji, czy z Kukizem. Głosowaliśmy na pana, bo tylko pan jest rozsądny".
Tymczasem na listach Koalicji Polskiej w Katowicach pojawiła się Jolanta Milas zapewniając, że reprezentuje nie tylko filozofię, ale i szyld ugrupowania Gwiazdowskiego.
- Niedawno weszłam do polityki wraz z ruchem Polska Fair Play prof. Gwiazdowskiego - mówiła Jolanta Milas w Katowicach. - Reprezentuję ruch, który dość krótko trwał, ale miał ciekawe idee - dodała.
W czasie konferencji prasowej w Katowicach przekonywała, że chce popularyzować program, który miał być inspirowany ideami prof. Gwiazdowskiego.
- Chcę iść do sejmu, żeby tego pilnować - mówiła. - Jestem jedyną w koalicji polskiej popierana przez prof. Gwiazdowskiego. On czynnie bierze udział w mojej kampanii - dodała.
Za najważniejsze w programie Koalicji Polskiej uważa m.in. zmiejszenie kosztów pracy, zerowy podatek CIT dla małych i średnich przedsiębiorców, nieobowiązkowy ZUS lub KRUS, obniżenie podatków od wynagrodzeń i likwidację podatku od emerytur.
- Jestem zwolenniczką programu gospodarczego profesora Roberta Gwiazdowskiego i z nim się zgadzam także jako przedsiębiorca. Moje doświadczenia będę chciała wykorzystać w Sejmie właśnie z myślą o osobach rozwijających własne firmy, o pracodawcach, ale i pracownikach.