Poseł Przemysław Czarnecki trafił na izbę wytrzeźwień. Za pośrednictwem mediów społecznościowych przeprosił wszystkich, których zawiódł.
W czwartek w nocy przy ul. Kolskiej w Warszawie pogotowie i straż miejska zostały wezwane do mężczyzny, który leżał na ulicy przy jednym z przystanków autobusowych. Okazało się, że jest pijany. Mężczyzna trafił na izbę wytrzeźwień. Weryfikacja danych potwierdziła, że pijanym mężczyzną jest poseł Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnecki.
W czwartek po południu wyszedł z izby wytrzeźwień. Czekała na niego mama oraz dziennikarze, z którymi poseł nie chciał za bardzo rozmawiać. Dopiero później za pośrednictwem Twittera skomentował całą sprawę - Taka sytuacja nigdy nie powinna się zdarzyć. Przyjmuję wszystkie konsekwencje z nią związane. W sposób szczególny przeprosiny kieruję do osób, których zaufanie zawiodłem - napisał syn europosła PiS Ryszarda Czarneckiego.