Poproszę „ekspresso”! Wyznania baristy

Art beverage blur 302896
Article

Rafał Klima

25 września 2019

29 września obchodzimy Dzień Kawy - napoju, bez którego część ludzi nie wyobraża sobie początku dnia. W Polsce liczba „kawoszy” rośnie, a sypana kawa w szklance z koszyczkiem odchodzi do lamusa. Jednak bycie baristą nie jest łatwe. Oto kilka opowieści, które dla baristy to chleb powszedni.

Polacy coraz chętniej inwestują w domowe ekspresy ciśnieniowe, nie żal im również wydać 6-7 zł na czarną kawę w kawiarni. Jednak praca z klientem jest dość specyficzna. Oto kilka sytuacji z życia baristy.

Gdzie ja jestem?

- Może to było dla mnie oczywiste, bo tam pracowałem, ale za pierwszym razem pytanie mnie mocno zdziwiło – mówi Michał, pracujący w jednej z katowickich kawiarni. Zdarzało się, że osoby pytały „Czy tu podaje się kawę z ekspresu?”. To pytanie może być dziwne, w dobie gdy nawet lokale gastronomiczne, takie jak pizzerie, posiadają ekspres do kawy. Może jednak gdzieś znajdują się lokale gdzie podaje się „sypaną”.

Kult sypanej kawy

Jak już przy „sypanej” jesteśmy... Wśród niektórych osób, szczególnie starszych, utworzył się kult kawy „z gruntem”. Niektóre osoby, były w stanie wydać 6-7 zł na kawę i poprosić o „parzoną”.

- Jak to mówią: nasz klient, nasz pan. Spełnialiśmy tę prośbę. Klienci mówili, że „chcą taką, jak w domu”. Porządną, z gruntem, a nie z „jakiegoś” ekspresu – dodaje Michał.

Poproszę „ekspresso”

Błędna wymowa to „klasyk”. To słowa pułapka!  Nigdy nie wiesz czy klientowi chodzi o espresso, czy o kawę  z ekspresu, dlatego warto dopytać – mówi Michał. W większości przypadków jednak chodzi o tzw. Americano, czyli zwykłą, czarną kawę. Polacy jakąś grą skojarzeń kojarzą włoskie Espresso ze słowem "ekspres".

„Wegański Wege-Weganin”

- Nie mam nic przeciwko weganom, kawiarnia, w której pracowałem, była „wege friendly” i miała dla nich produkty, ale niektórzy obnosili się z tym bardzo mocno – mówi Michał. Jedni po prostu proszą o „latte na sojowym”, inni odmieniają słowo "weganin" na tysiąc sposobów wpychając je w zdania.

„Cierpliwość jest cnotą”

Ludzie są bardzo niecierpliwi. Nie tylko w kawiarniach – wszędzie. Jednak, w kawiarniach często można usłyszeć:

Ale ja poprosiłam tylko o jedną kawę! Owszem, jak 20 osób przed panią. Bo tyle zdarzało się, gdy „napadła” nas wycieczka. Zazwyczaj były dwie osoby na zmianie. Jedna osoba obsługiwała klientów, druga już przyrządzała kawy, dla niektórych i tak za wolno – mówi Michał.

Klienci są różni, są też tacy którzy z uśmiechem na twarzy zapytają co to znaczy „Flat white”. Inni bardziej świadomi pytają o rodzaj kawy. Część z ciekawością przygląda się bariście, który odprawia „ceremonię” przyrządzania kawy. 

Zróbmy sobie przyjemność i odstawmy „kawę z gruntem” na rzecz cappuccino przygotowanego z pasją!

 

Coffee 2424566 1280

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3