Polacy znajdują sposoby na tani opał. Zamiast ekogroszku... jęczmień i owies

Pexels jeshootscom 576833

Redakcja

12 września 2022

Już od jakiegoś czasu mówiło się o zamiennikach opału w piecach na pellet. Nadaje się do palenia różnego rodzaju zbóż, ziaren kukurydzy czy pestek owoców, oczywiście pod pewnymi warunkami. Jednak teraz coraz częściej mówi się o paleniu ziarnem także w piecach na ekogroszek. Czy jest to dobry sposób na oszczędności tej zimy?

Wielu Polakom obecnie sen z powiek spędza zakup opału na zimę. Już krążą pogłoski o problemach z wypłatami dodatku węglowego, a sam opał coraz trudniej dostać. Po raz kolejny wzrosły ceny zakupu w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej, a kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej wprowadziły możliwość zakupu węgla na kopalniach, jednak kolejki sięgają grudnia. 

Niektórzy testują na własnych piecach inne sposoby opału, jednym z nich jest wykorzystanie zbóż. Sposób ten jest znany od dawna rolnikom, którzy m.in. w czasie kryzysu pod koniec pierwszej dekady XXI wieku palili zbożem, którego nie byli w stanie sprzedać. Wtedy przez wyjątkowo niskie ceny zbóż w skupie część rolników postanowiła spalać zboże, kiedy i tak nie mogli na nim nic zarobić. 

Pomysł ten otarł się nawet o projekty ustaw, by wykorzystywać zboże do opału na większą skalę, jednak nie zrobił większej kariery. Rolnicy jednak chwalą sobie to rozwiązanie przeliczając ile opału potrzebują na ogrzanie zimą chlewików, szklarni z kwiatami itd. Jednak czy można palić zbożem w piecu na ekogroszek i czy jest to legalne, a przede wszystkim opłacalne? W takim razie co zamiast ekogroszku ?

Zacznijmy od cen. Tona jęczmienia waha się od 810 do 1100 zł. Tona owsa dochodzi do około 1150 zł za tonę. Cena pelletu w popularnych marketach budowlanych waha się od 1900 do 2400 zł za tonę. Jednak jak wygląda kwestia kaloryczności i ustawień pieca do tak nietypowego opału? W internecie można znaleźć wiele filmików amatorów eksperymentów opałowych. W jedynym z nich testowano różny opał w piecu na ekogroszek i wyniki plasowały się w tej sposób, że taka sama ilość owsa (50 kg) wystarczyła na opalenie opalenie przez 35 godzin domu jednorodzinnego. W porównaniu 50 kg pelletu wystarcza na opalanie przez 50 godzin, a 50 kg ekogroszku na 67 godzin. Pokazuje to, że na miesiąc potrzeba około tony zboża, co przez cały sezon grzewczy (październik-kwiecień) daje nam koszt około 6 tysięcy zł. 

Średnia kaloryczność węgla to ok. 25-27 MJ/kg. Ekogroszek ma mniejszą wydajność – ok. 23 MJ/kg. Naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie udowodnili, że zboże daje mniej energii – od ok. 17 MG/kg w przypadku pszenicy, po prawie 19 w przypadku owsa. Jakość zboża ma znaczenie – dobre pali się nieco lepiej od tzw. porośniętego (nieprzydatnego do konsumpcji). Są jednak specjalne odmiany zbóż, które hoduje się właśnie po to, by je spalić. Tona takiego ziarna ma wartość energetyczną odpowiadającą 800 kilogramom węgla.

Należy jednak pamiętać, że spalanie zboża daje zdecydowanie więcej popiołu, a piece nie są przystosowane do tego typu opału, co może powodować awarie. Niektórzy narzekają także na nietypowy zapach z takiego pieca, przez jednych nazywany nieprzyjemnym, przez innych kojarzony z kawą Inką. Czy można więc palić zbożem? W zasadzie da się w większości kotłów na pellet, co do kotłów na ekogroszek - istnieją takie eksperymenty, nawet udane, jednak nie wiemy co się dzieje na dłuższą metę. Jeśli zdecydujemy się na taki eksperyment, pełną odpowiedzialność bierzemy na siebie, w tym za ewentualne awarie pieca. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3