40-letni mężczyzna w wynajmowanym domu w Dąbrowie Górniczej zorganizował plantację konopi indyjskich. Policjanci zabezpieczyli blisko 130 dojrzałych sadzonek tej rośliny oraz ponad 7 kilogramów gotowego suszu marihuany. Zatrzymanemu grozi teraz kara nawet 10 lat więzienia.
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej zatrzymali 40-letniego mieszkańca miasta, podejrzanego o prowadzenie nielegalnej plantacji i posiadanie znacznych ilości narkotyków.
Stróże prawa w trakcie przeszukania domu znaleźli ponad 7 kilogramów suszu marihuany i plantację składającą się z blisko 130 dojrzałych sadzonek konopi indyjskich - relacjonuje policja.
Skala działalności zatrzymanego jednoznacznie wskazywała, co potwierdził zebrany przez śledczych materiał dowodowy, że mężczyźnie należy przedstawić zarzuty związane z posiadaniem oraz produkcją znacznych ilości narkotyków.
Za tego rodzaju przestępstwa grożą surowe kary - nawet 10 lat więzienia. Dąbrowianin wkrótce stanie przed sądem.