Piłkarska przeszłość Placu Andrzeja w Katowicach

IMG 20190911 120152
Kastelik

Szymon Kastelik

16 września 2019

Plac Andrzeja to jeden z najstarszych placów w Katowicach. Jest świetnym miejscem do chwilowego odpoczynku po pracy lub szkole. To także ważne miejsce komunikacyjne. Jednak w przeszłości pełnił też inną funkcję.

Plac Andrzeja w Katowicach bardzo dobrze kojarzą mieszkańcy miasta, a jeszcze lepiej przyjezdni. Ponieważ zlokalizowany jest obok dwóch obleganych przystanków autobusowych oraz Placu Oddziałów Młodzieży Powstańczej, które można uznać za mały dworzec PKS. Ponadto codziennie Plac Andrzeja pokonuje tysiące ludzi zmierzający do dworca PKP.

To wyjątkowe miejsce to też ciekawa architektura. W pobliżu Placu znajduje się przedwojenny drapacz chmur, kościół garnizonowy w stylu funkcjonalnych i areszt śledczy. Jednak największą atrakcją jest fontanna, która kilkanaście lat temu otrzymała imię „Jędruś”.

Plac Andrzej powstał na przełomie XIX i XX wieku. Od samego początku pełnił funkcję mini-parku, choć nie służył tylko do odpoczynku. Do 1920 roku na terenie placu wytyczona była przestrzeń na boisko piłkarskie. Swoje mecze rozgrywały tam dwie drużyny: 1.FC Kattowitz i Diana Kattowitz.

Były to jedne z pierwszych klubów piłkarskich na ziemiach Górnego Śląska. Obie skupiały w swoich strukturach społeczność niemiecką. Dianę rozwiązano po wybuchu drugiej wojny światowej, zaś 1.FC po burzliwej historii reaktywowano w 2007 roku.

Plac Andrzeja był dla obu drużyn miejscem domowych meczów do 1920 roku. Wówczas oddano do użytku nowy stadion przy ul. Tadeusza Kościuszki, na który przeniosły się Diana i 1.FC.

powiązane artykuły:

Mid 19b19412
Wiadomości 20 listopada 2019

To był jego ostatni mecz w karierze reprezentacyjnej. Łukasz Piszczek miał opuścić boisko po 30 minu

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3