Polska Grupa Górnicza (PGG) kupi urządzenia diagnostyczne dla Interdyscyplinarnej Pracowni Diagnostyki Molekularnej katowickiego sanepidu. Sprzęt umożliwi wykonanie 1-2 tys. testów na obecność koronawirusa dziennie; przebadanie pracowników jednej kopalni potrwa dwa dni.
Wsparcie laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej (WSSE) w Katowicach ma zapewnić pracownikom Grupy dostęp do szybkich testów - także w przyszłości, gdyby w kopalniach pojawiła się druga fala zakażeń. Pracownia ma w pierwszej kolejności pracować na potrzeby PGG.
"Obecnie priorytetem jest dla nas diagnostyka pracowników, tak aby mogli jak najszybciej i bezpiecznie wrócić do pracy. Dlatego postanowiliśmy zaangażować się w tworzenie nowoczesnego laboratorium, które będzie pracować na potrzeby PGG, ale także całej społeczności Śląska" - wyjaśnił w poniedziałek prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala.
Szybki dostęp do testów ma zagwarantować, że nie powtórzy się sytuacja z ostatnich tygodni, kiedy niektóre kopalnie stały się ogniskami szybko rozprzestrzeniającego się koronawirusa - łącznie od początku epidemii w trzech spółkach węglowych zakaziło się ponad 5,7 tys. górników.
"Będziemy mogli w przyszłości wykluczyć tworzenie się ognisk epidemicznych w kopalniach, zadbać o bezpieczeństwo pracowników oraz zaplanować ciągłość pracy naszych zakładów" - powiedział prezes Rogala.
Czytaj także: Nowe przypadki koronawirusa m.in. w kopalniach Borynia i Bolesław Śmiały
Laboratorium WSSE w Katowicach jest największym w woj. śląskim ośrodkiem diagnostyki koronawirusa, certyfikowanym przez Państwowe Centrum Akredytacyjne. Obecnie, m.in. z powodu znacznej liczby zakażeń wśród górników, katowicki ośrodek stanął przed koniecznością zwiększenia przepustowości laboratorium, dysponującego dotąd jednym zestawem certyfikowanego sprzętu do badań w kierunku Covid-19.
W skład wyposażenia sfinansowanego przez PGG wejdą m.in. dwa aparaty detekcyjne oraz aparat do ekstrakcji marek Roche i Hamilton z wyposażeniem dodatkowym, komora laminarna, chłodziarka i dwie zamrażarki laboratoryjne. Spółka nie podała wartości kupowanego sprzętu. Wcześniej koszt niezbędnego doposażenia laboratorium szacowano na ok. 1,5 mln zł. (PAP)
Foto: facebook.com/WSSEKatowice