116 nowych przypadków koronawirusa potwierdzono minionej doby wśród górników dwóch spółek węglowych. Łącznie od początku epidemii zaraziło się ponad 5,7 tys. pracowników kopalń. Najwięcej zakażonych wirusem SARS-CoV-2 przybyło w kopalniach Borynia i Bolesław Śmiały.
Największy minionej doby wzrost zakażeń odnotowano w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) kopalni Borynia, gdzie - w efekcie przekazania kolejnej partii wyników testów - przybyły 92 przypadki koronawirusa (dzień wcześniej przybyło 115 zachorowań) - łącznie zachorowało tam dotąd 280 górników.
Właśnie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jest najwięcej w górnictwie zachorowań na Covid-19. Do poniedziałkowego poranka koronawirusa potwierdzono u 3341 pracowników spółki, wobec 3246 raportowanych dobę wcześniej (wzrost o 95 przypadków). Nie zmieniła się liczba zakażonych w należących do JSW kopalniach Pniówek (jest ich 1589), Zofiówka (1177) i Jastrzębie-Bzie (260). Kwarantanną jest objętych 182 pracowników JSW.
W Polskiej Grupie Górniczej (PGG) rosnącym ogniskiem zakażenia okazuje się kopalnia Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych, gdzie od czwartku do soboty trwały badania przesiewowe całej załogi. Pierwsze wyniki testów potwierdzają, że również w tej kopalni pojawił się koronawirus - do poniedziałku potwierdzono 79 przypadków infekcji, wobec 61 raportowanych dobę wcześniej (wzrost o 18) i 26 przed dwoma dniami. Minionej doby nie wzrosła natomiast liczba zakażonych w kopalni Marcel - obecnie jest ich 229.
Laboratoria w regionie zbadały dotąd pod kątem SARS-CoV-2 ponad 117,6 tys. próbek, a kolejne przeszło 87,1 tys. testów wykonano w ramach badań przesiewowych.
Śląskie jest województwem o największej w Polsce liczbie potwierdzonych zakażeń. Od początku epidemii w całym kraju 29.788 osób zostało zarażonych SARS-CoV-2 - ponad 37 proc. z nich to mieszkańcy woj. śląskiego. W całej Polsce z powodu Covid-19 zmarło dotąd 1256 osób. (PAP)
Foto: jsw.pl