Aż 148 zarzutów usłyszała para z Tychów, która oferowała udzielenie pożyczki, nie mając zamiaru wywiązać się z umowy. Ponadto w ich mieszkaniu ujawniono 17 kotów, 2 świnki morskie oraz królika, które nie miały dostępu do pożywienia i nie posiadały właściwych warunków do bytowania.
27-letni mężczyzna i jego 26-letnia partnerka przez kilka miesięcy oferowali przez Internet udzielenie pożyczek od osoby prywatnej, wprowadzając przy tym pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru i możliwości wywiązania się z umowy.
- Ich działanie polegało na wystawianiu ogłoszeń oferujących udzielenie pożyczek na różnych grupach portalu społecznościowego. Osoby zainteresowane zaciągnięciem pożyczki kontaktowały się z oszustami za pośrednictwem aplikacji, ustalając rzekome warunki udzielenia pożyczki. Następnie pokrzywdzeni podawali swoje dane w celu sporządzenia umowy oraz dokonywali wpłaty środków pieniężnych na różne konta podejrzanych w kwotach pomiędzy 10 a 300 złotych - komentuje policja.
Po otrzymaniu wpłaty, oszuści blokowali na komunikatorach swoje ofiary i nie wywiązywali się z umowy pożyczki. Para z Tychów z przestępczego procederu zrobiła swoje stałe źródło dochodu.
- W toku wnikliwych i szczegółowych analiz policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą ustalili, że para dokonywała oszustw w okresie od sierpnia 2022 do stycznia 2023 roku i przez ten okres dokonała 148 przestępstw w postaci oszustwa. W wyniku czynności dochodzeniowo-śledczych ujawniono 141 osób pokrzywdzonych, a zysk uzyskany przez oszustów wyniósł ponad 9 tysięcy złotych - dodaje policja.
Zaniedbane zwierzęta
Ale to nie koniec przestępstw dokonanych przez mieszkańców Tychów. W ich mieszkaniu ujawniono 17 kotów, 2 świnki morskie oraz królika, które nie miały dostępu do pożywienia i nie posiadały właściwych warunków do bytowania. Zwierzęta zostały odebrane właścicielom.
Koty, świnki morskie i królik otrzymały fachową pomoc weterynaryjną. Stosowne działania podjęli policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą tyskiej komendy wraz z przedstawicielami fundacji „Zwierz” oraz inspektorem z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii.
Za oszustwa tyszanom grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Za zaniedbane zwierzęta grozi im nawet 3 lata więzienia.