W Dolinie Trzech Stawów dobiegła końca budowa trzeciego pumptracka w Katowicach. Został on zrealizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego. Wykonawca zakończył już wszystkie prace budowlane.
W ramach prac konieczne było w pierwszej kolejności wykonanie ukształtowania terenu pod tor oraz roboty polegające na wyrównaniu i utwardzeniu powierzchni gruntu. Ponadto na skarpach ułożona została trawa z rolki, a przestrzeń wypełniły też elementy małej architektury – ławki, kosze i stojaki rowerowe. Prace trwały od sierpnia zeszłego roku. Łączny koszt inwestycji to nieco ponad 700 tys. zł. Wykonawca w ramach poprawek będzie musiał jeszcze m.in. wymienić fragment trawy z rolki, która się nie przyjęła, ale nie wpływa to na użyteczność toru ani bezpieczeństwo. Pumptrack jest nadal ogrodzony, ale pomiędzy dwoma torami wykonano wjazd dla chcących go przetestować. Ogrodzenie zostanie zdemontowane w przyszłym tygodniu, kiedy zostaną usunięte usterki.
Tor dla mniej i bardziej zaawansowanych
Mieszkańcy mają do dyspozycji dwa tory – mini pumptrack i easy pumptrack. Ten pierwszy przeznaczony jest dla użytkowników z młodszej grupy wiekowej oraz mniej zaawansowanych. Powierzchnia jest utwardzana, z mieszanki mineralno-asfaltowej. Długość mini pumptracka wynosi 32 m, a szerokość 1,5 m. Natomiast easy pumptrack przeznaczony jest dla użytkowników bardziej zaawansowanych – ma nieregularny kształt z dużą liczbą przeszkód. Długość tego toru to już 243 m, a szerokość 1,7 m.
– Teren, na którym powstał pumptrack, znajduje się przy stawie Łąka. Dotychczas był niezagospodarowany, z alejką asfaltową od strony południowej i zachodniej. Służył mieszkańcom do spacerów, ale postanowili oni, że idealnie nadaje się do realizacji kolejnego miejsca dla osób chcących doskonalić swoje sportowe umiejętności. Pomysł zyskał ponad 8 tys. głosów. Tor został już odebrany, choć trzeba jeszcze wymienić fragment trawy z rolki, która się nie przyjęła. Mimo to zdecydowaliśmy o tym, żeby udostępnić go mieszkańcom, by w czasie tak ładnej pogody mogli już sprawdzić nowe miejsce do rekreacji. Prosimy jednak, aby podczas korzystania nie chodzić po trawie, aby mogła się ona ukorzenić – podkreśla Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej.
Wybudowany właśnie pumptrack nie jest pierwszym w Katowicach. Podobny działa już na Osiedlu Witosa. To inwestycja oddana do użytku w 2016 roku przy ul. Grabskiego, nieopodal kortów tenisowych, która również została zrealizowana w ramach Budżetu Obywatelskiego. Drugi tor znajduje się w oddanym niedawno do użytku parku Wełnowieckim, chociaż ten jest przeznaczony tylko dla rowerzystów, a z pumptracku na Trzech Stawach mogą korzystać rowerzyści, osoby na rolkach czy hulajnogach.