O śmierci znakomitego pisarza poinformowała Gazeta Wyborcza. Pisarz zmarł w swoim domu w Kielcach w piątek, 29 maja po południu. Ostatnio miał problemy z ciśnieniem. Od lat zmagał się z chorobą Parkinsona.
- Do ostatnich chwil życia był świadomy. Był ciepłym, czułym człowiekiem. Kochał życie, nie był samotnikiem, jak próbowano go przedstawiać - powiedziała w rozmowie "Wyborczą" żona Pilcha, Kinga.
Pilch w Wiśle, w której urodził się w 1952 roku mieszkał do 10 roku życia, potem wraz z rodzicami przeniósł się do Krakowa, gdzie ukończył filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego ostatnim domem były Kielce.
Był siedmiokrotnie nominowany do Nike. Otrzymał ją raz - w 2001 r. za "Pod mocnym Aniołem" .