Z mieszkania do aresztu. Mieszkanka Bielska-Białej została aresztowana za ukrywanie w mieszkaniu marihuany.
Policjanci z bielskiej komendy wpadli na trop osoby handlującej środkami odurzającymi. Ślady poprowadziły ich do mieszkania 35-letniej bielszczanki. Po przeszukaniu znaleźli tam ukrytą marihuanę, z której można było przygotować 225 porcji dilerskich.
- Na podstawie zebranego przez śledczych materiału dowodowego, prokurator mógł wystąpić do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej o zastosowanie wobec kobiety najsurowszego środka zapobiegawczego - relacjonuje bielska komenda.
Mieszkanka Bielska-Białej trafiła ostatecznie do aresztu na trzy miesiące. Sprawa ma charakter rozwojowy, a bielscy „antynarkotykowi” nie wykluczają kolejnych zatrzymań.