Maszyna do wyrobu waty cukrowej na środku oddziału, podróże onkowozem w poszukiwaniu skarbów i bańki ogniowe w szpitalnej świetlicy. Setki pomysłów, szaleństw, wielkiej radości i zabawy. To wszystko na dziecięcej onkologii w Zabrzu, gdzie na co dzień leczone są dzieci z chorobami nowotworowymi. Oto Karolina Morgała, a właściwie... Krejzolka Karolka, która ma jeden cel: wywołać najwięcej dziecięcych uśmiechów w miejscu, które z radością wcale się nie kojarzy.
Od roku w Zabrzu. Za szpitalnymi drzwiami jest nieco inny świat: diagnozy, dawki leków, zabiegi, historie choroby... Wkraczam w ten świat z wielką pasją, z jeszcze większym uśmiechem na twarzy i nadzieją, że uda mi się zmienić tę medyczną rzeczywistość na nieco lepszą - mówi Karolina Morgała. Przeszłam w życiu swoje, były to bardzo ciężkie chwile. Stąd mój "pęd do radości" i marzenie, aby sprawiać przyjemność tym, którzy naprawdę tego potrzebują - dodaje. Tak rodzą się niecodzienne akcje, szalone gry i zabawy, przedstawienia i rajdy po szpitalu.
Były też momenty załamania. Wiadomo, że jest to oddział, w którym mali pacjenci cierpią z powodu bardzo skomplikowanych i wręcz okrutnych chorób - podkreśla Karolina. Jednak staram się zawsze znaleźć w sobie siłę by wrócić i znów "zarażać" uśmiechem.
Teraz powodów do radości będzie jeszcze więcej: dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem Otoczka, będzie możliwość organizowania na oddziałach onkologicznych w regionie imprez urodzinowych dla małych pacjentów. Pomysłów na gry i szalone zabawy na pewno nie zabraknie! - zapewnia Karolina. Opiekunowie chorych maluchów już mogą się do mnie zgłaszać np. poprzez moją stronę internetową!
Mamy pragnienie serca, mamy zapał, ale nieco brakuje tego, co przynosi najwięcej radości balonów, ozdób, farbek do malowana buziek i wielu innych - tłumaczy Karolina Morgała. Stąd prośba:
Chcecie wesprzeć nas w tych działaniach? Wspomóżcie konto Stowarzyszenie Otoczka z dopiskiem Darowizna-Urodzinki. ?
Bank BGŻ 59 1600 1462 1826 3869 4000 0001