45-latek prowadził samochód będąc kompletnie pijany. Na szczęście zatrzymał go świadek i udaremnił dalszą podróż.
Do zdarzenia doszło w piątek w Mizerowie. 45-letni kierowca Volkswagena jechał całą szerokością jezdni i stwarzał zagrożenie w ruchu drogowych. Za nim jechał innym samochodem 57-letni mieszkaniec Strumienia, który miał przypuszczenia, że kierujący przed nim jest pijany.
57-latek wyprzedził go i zatrzymał pijanego kierowcę. Podbiegł do Volkswagena i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Następnie wezwał na miejsce policję.
Badanie alkomatem wykazało w organizmie 45-latka ponad 3,5 promila alkoholu! Stróże prawa zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.