Trwa sprawdzanie i weryfikowanie przyczyn powstania głębokiego nawet na 40 metrów zapadliska przy budynku wielorodzinnym w Siemianowicach Śląskich. Prezydent miasta zwołał zespół zarządzania kryzysowego oraz chce spotkać się z mieszkańcami bloku, przy którym powstała dziura.
W sobotę przy ul. Leśnej tuż przy bloku wielorodzinnym powstało zapadlisko o kształcie cylindrycznym o wymiarach: szerokość ok. 80 cm i głębokość około 40 metrów.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Siemianowicach Śląskich podjął decyzję o ewakuacji mieszkańców z tej części budynku, przy której powstała ta szczelina. Po sprawdzeniu budynku, nie stwierdzono naruszenia jego konstrukcji. Teren został zabezpieczony.
– Ewakuowanych zostało trzynastu mieszkańców, w tym dwoje dzieci – mówi Michał Czaja, Naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Siemianowicach Śląskich. – Zaoferowaliśmy pomoc w postaci zakwaterowania tymczasowego w Ośrodku Interwencji Kryzysowej, przy czym mieszkańcy zdecydowali się skorzystać z pomocy swoich najbliższych – dodaje.
Prezydent Siemianowic Śląskich, Rafał Piech zwołał na poniedziałek Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, w skład którego wchodzą m.in. Prezydent Miasta, Sekretarz Miasta, służby miejskie, nadzór budowlany oraz odpowiednie komórki urzędu miasta. Po tym spotkaniu zostaną podjęte dalsze kroki i decyzje.
- Około godziny 18 będę chciał się spotkać z mieszkańcami zamieszkującymi przy ul Leśnej 6, aby przekazać im wszelkie informacje - zapowiedział Piech.
W dniu 19.11.2023r. ujawniono kolejne mikro zapadliska, które nie są już tak głębokie jak poprzednie. PINB w Siemianowicach Śląskich na chwilę obecną nie podjął decyzji o ewakuacji ludzi z innych budynków.
fot. UM Siemianowice Śląskie