Placki ziemniaczane na wyjątkowy sposób. Oto danie w sam raz na Noc Zbójników w Wiśle!
Placki z wyrzoskami! Od Cieszyna po Koniaków i od Jabłonkowa po Brenną wszyscy wiedzą co się kryje pod tym terminem , bo jadają to wyborne danie od od 150 lat. Ziemniaki w górach udawały się zawsze lepiej niż zboża , więc ziemniaczane placki to w Beskidach popularne danie. Niby placki jak placki a jednak wyjątkowe , bo te trzeba trzymać z daleka od patelni i tłuszczu a piec jednie na specjalnej, kuchennej blasze. W ostateczności może być patelnia ,byle duża i bez tłuszczu. Dietetyczni puryści powiedzą ,że to cholesterol w zastrzykach . Może i tak ,ale jak smakują ! Oto przepis na beskidzki ,kulinarny endemit:
1kg ziemniaków
150 g mąki
duża cebula
sól, pieprz
2 jajka
200 g tłustej wieprzowiny, może być karkówka lub surowy boczek
Ziemniaki i cebulę trzemy na drobnej tarce , dodajemy mąkę , jajka i wyrabiamy na jednolitą masę. Z dwóch kopiatych łyżek, na rozgrzanej blasze, formujemy placki i smażymy z obu stron na złoto-brązowy kolor. Wewnątrz placka , masa powinna pozostać lekko wilgotna i ciągnąca. Wieprzowinę kroimy w średnia kostkę i smażymy do zrumienienia ,wytapiając tłuszcz. Placki podajemy polane taką okrasą z kawałkami mięsa.