Puls Biznesu donosi o liście, który przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki napisał do premiera Mateusza Morawieckiego. Duchowny wskazuje, że Polski Ład może uderzyć w portfele księży.
List został opublikowany w Rządowym Centrum Legislacyjnym, ale został już usunięty. Puls Biznesu zdążył jednak dotrzeć do pisma abp. Gądeckiego. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski nie ukrywa, że nie jest zadowolony z tego, iż Kościół został pominięty w konsultacjach społecznych dot. Polskiego Ładu.
Z przykrością stwierdzam, że pomimo tego, że projekt dotyczy także sytuacji prawnej osób duchownych, ani Kościół Katolicki, ani inne związki wyznaniowe nie zostały uwzględnione wśród kilkudziesięciu podmiotów, z którymi rząd przeprowadza konsultacje publiczne - napisał arcybiskup cytowany przez Puls Biznesu.
Episkopat sprzeciwia się likwidacji odliczenia składki zdrowotnej od podatku. Co to oznacza w praktyce? Otóż księża, którzy opłacają podatek zryczałtowany muszą przygotować się na wzrost o ponad 7 procent. W liście została umieszczona opinia prof. KUL ks. Piotra Stanisza.
Arcybiskup Gądecki w swoim liście cytowanym przez Puls Biznesu wskazał również, że polski rząd wszystkie zmiany dotyczące finansów Kościoła powinien konsultować z Episkopatem. Duchowny wskazał na zapis w konkordacie, który polskie państwo podpisało z Watykanem.
Episkopat proponuje częściowe finansowanie składek zdrowotnych księży z Funduszu Kościelnego. Innym rozwiązaniem, ma być obniżenie podatku zryczałtowanego, który duchowni płacą od przychodu.