Czy związki zawodowe tylko po to wszystko kontestują, żeby pokazać swoim członkom, że są potrzebne?

6 ok ok

Redakcja

2 lipca 2021

Śmiechy, gwizdy i obraźliwe okrzyki – z tym spotkała się prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Barbara Piontek w trakcie czwartkowej pikiety pod siedzibą JSW. Jeden z przedstawicieli związków stwierdził, że „Pani prezes miała na tyle odwagi i za to należy się szacunek, że wyszła tutaj”.

Barbara Piontek objęła funkcję prezes JSW cztery miesiące temu, w marcu 2021 roku. W trakcie pierwszych tygodni z jej inicjatywy rozpoczął się dialog zarządu spółki ze wszystkimi – do tej pory był on wyłącznie z kilkoma wybranymi – związkami zawodowymi. Przedłużono gwarancję zatrudnienia o 10 lat oraz przyznano pierwsze od 2018 roku podwyżki w wysokości 3,4%.

Mimo to związkowcy Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a także np. Polskiej Grupy Górniczej postanowili zorganizować pikietę pod siedzibą spółki. Domagali się 6-procentowych podwyżek. Gdy prezes JSW wyszła do protestujących i powiedziała, że „dziękuję za Wasz głos, bo Wasz głos zawsze jest dla mnie ważny”, rozległy się głośne śmiechy, gwizdy i obraźliwe okrzyki.

Zapraszam na rozmowę, żebyśmy w tym momencie usiedli do stołu i porozmawiali. Jeżeli Państwo tylko zechcecie, to zapraszam serdecznie

– mówiła dalej Barbara Piontek.

Protestujący po przemowach pod siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej przeszli z pikietą pod biura poselskie. 

Czy ma sens protest przeciw nowo powołanej prezes spółki, która rozpoczęła dialog ze wszystkimi związkami i jednocześnie podniosła pensje pierwszy raz od lat w świetle koronawirusowego kryzysu ekonomicznego? Czy związki zawodowe organizują krzykliwe pikiety z prawdziwej troski o pracowników, czy wyłącznie po to, aby pokazać, że są i są potrzebne? Czy elementarny szacunek nie podpowiada, aby wysłuchać i nie obrażać osoby, który ma odwagę wyjść do hałaśliwego tłumu? Odpowiedzi na te pytania wydają się oczywiste.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3