Schorzenia kręgosłupa często wiążą się z ogromnym dyskomfortem i bólem, co sprawia, że szukamy różnych rozwiązań tego problemu. Rzadko jednak spoglądamy na coś tak oczywistego, jak wpływ jakości, rodzaju i twardości materaca, na którym śpimy. Spędzamy na nim przecież blisko 1/3 życia, co sprawia, że może on działać zarówno niezwykle niekorzystnie, jak i prozdrowotnie. Wszystko tkwi w jego odpowiednim doborze. Jak to przedstawia się w przypadku rwy kulszowej?
Czym jest rwa kulszowa?
Dla zrozumienia, jaki wpływ może mieć materac na rwę kulszową, trzeba na początku dobrze wiedzieć, czym ona jest. Ischialgia, bo takie jest jej medyczne określenie, to zespół objawów, który związany jest z nerwem kulszowym. Jest to największy nerw obwodowy w ciele człowieka, który ciągnie się od tylnej części uda, przez goleń, aż po stopę.
Najczęstszym objawem rwy kulszowej jest niespodziewany, nagły i bardzo dokuczliwy ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Powstaje on poprzez nacisk uszkodzonego krążka międzykręgowego na korzenie nerwowe. Jak widać, nieodpowiednia krzywizna kręgosłupa może nasilać problemy, a tutaj do akcji wkraczają dokładnie dobrane materace.
Sam materac nie wyleczy rwy, jednak bardzo pomoże w zniwelowaniu jej bolesnych objawów. Trzeba jednak pamiętać, że wysoki komfort może być zapewniony tylko przez najwyższej jakości sprzęt. Firma Hilding Anders specjalizuje się w wytwarzaniu materaców, które pomagają podczas schorzeń kręgosłupa, a ich działanie i bezpieczeństwo zostało potwierdzone wieloma certyfikatami, a w tym AEH i Oeko-Tex®.
Jaki materac będzie w tym przypadku najlepszy?
Już od bardzo długiego czasu istnieje i kultywowany jest mit, jakoby to najlepiej spać na bardzo twardej nawierzchni, aby pomóc sobie z problemem rwy kulszowej. Jest to oczywiście bzdura, której trzeba unikać, gdyż może pogorszyć stan zdrowia. Warto jednak wiedzieć, że jest w tym jakieś ziarenko prawdy, choć bardzo malutkie. Materac powinien być na tyle twardy, aby zapewnić idealną krzywiznę kręgosłupa, niwelując docisk krążków międzykręgowych na korzenie nerwowe. Jak to osiągnąć?
Najlepszym rozwiązaniem będą materace średnio twarde, które dokładnie dopasują się do krzywizn danego kręgosłupa. Najczęściej będą to opcje piankowe, które używają technologii termo-, jak i wysokoelastycznych. Najlepiej wybierać podłoża, które zostały dokładnie zbadane pod względem zapewnienia odpowiedniej prozdrowotności. Tutaj znów przypomina o sobie firma Hilding Anders z certyfikatem Szwajcarskiego Instytutu AEH.
Warto posłużyć się tutaj przykładem. Wyrobem medycznym, który prozdrowotnie posłuży każdemu, kogo dotknęła rwa kulszowa, jest Hilding Salsa, który dzięki użyciu pianek Visco i Flexifoam perfekcyjnie dostosowuje się do krzywizn ciała. Jest to znakomite wsparcie dla kręgosłupa, które pozwoli na zmniejszenie napięcia mięśni, co przełoży się na redukcję nacisku na newralgiczne punkty odcinka lędźwiowego. W ten sposób dyskomfort podczas snu zostanie zniwelowany.
Co jeszcze warto wiedzieć o zdrowym śnie?
Trzeba pamiętać, że wielkość materaca również jest bardzo ważna, gdyż w innym wypadku cały sen może być równie niewygodny, co w przypadku nieodpowiedniej twardości. Materace medyczne najczęściej proponowane są osobom śpiącym osobno, jednak nie jest to koniecznością. Dla singli dobrym rozwiązaniem będzie materac 90x200, a dla par szerokość ta zwiększa się aż do 200 cm - wszystko zależy od preferencji. Warto też wyposażyć się w odpowiedni pokrowiec, który pomoże w utrzymaniu higieny snu. W ten sposób nie trzeba będzie się martwić krótką żywotność materaca i rozwój bakterii.