Bomba raniła 31-latkę i jej dzieci. Policja zatrzymała byłego partnera kobiety

135 205915

Redakcja

19 stycznia, 2023

34-letni mężczyzna został zatrzymany w sprawie, o której mówiła cała Polska. 19 grudnia w małej miejscowości w województwie lubuskim wybuchła bomba ukryta w paczce. Poważnie raniła kobietę i jej dzieci. 

19 grudnia w miejscowości Siecieborzyce doszło do prawdziwego dramatu. Do jednego z domów została dostarczona tajemnicza przesyłka, która była zaadresowana do 31-letniej kobiety. Zabrała paczkę do kuchni, gdzie próbowała ją otworzyć. Doszło do potężnej eksplozji, w wyniku której kobieta oraz dwójka jej dzieci w wieku 3 i 7 lat, znajdujących się w pobliżu. Lekarze przez kilka dni walczyli o ich życie. 

Paczka okazała się być bombą wykonaną w "domowych warunkach". Lubuska policja sprawę potraktowała priorytetowo. Przy sprawie do tej pory pracują najlepsi funkcjonariusze z wielu policyjnych pionów i komórek- głównie policjanci kryminalni, dochodzeniowo – śledczy czy technicy kryminalistyki. 

- Przeprowadzone w sprawie czynności, zarówno procesowe, jak i operacyjne, po ich wnikliwej analizie uzasadniały podejrzenie, że osobą mogącą mieć związek z konstrukcją ładunku oraz jego podłożeniem jest były partner kobiety - 34-letni mieszkaniec powiatu żagańskiego, z którym kobieta była skonfliktowana. Wobec tego przeszukano miejsce jego zamieszkania. W chwili prowadzenia czynności mężczyzna znajdował się poza granicami kraju. W sprawie przesłuchano szereg osób, których zeznania potwierdzają konflikt pomiędzy stronami - relacjonuje policja.

Śledztwo wykazało, że mężczyzna w przeszłości był pirotechnikiem w wojsku, zatem posiadał wiedzę dot. skonstruowania ładunku wybuchowego. W jego mieszkaniu znaleziono wiele śladów świadczącym o tym, że to on skonstruował bombę.

W absolutnej tajemnicy 28 grudnia 2022 roku Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego wydała postanowienia o przedstawieniu zarzutów 34-latkowi: o czyn z artykułu 13§1 k.k. w związku z artykułem 148§2 pkt 4 k.k. i inne, tj. o usiłowanie zabójstwa wielu osób przy użyciu materiału wybuchowego oraz postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego, zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu. Na wniosek Prokuratury 4 stycznia Sąd Rejonowy w Zielonej Górze wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.

16 stycznia, kiedy 34-latek wracał z Niemiec do Polski, został zatrzymany na terenie województwa dolnośląskiego. W działaniach tych brali udział policjanci zajmujący się poszukiwaniem i identyfikacją osób oraz funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji KWP w Gorzowie Wielkopolskim. Ale w zatrzymanie zaangażowani byli również policjanci kryminalni i dochodzeniowo- śledczy. Podejrzany był zaskoczony. 

- Sprawa prowadzona jest przez Prokuraturę Okręgową w Zielonej Górze I Wydział Śledczy, która już przedstawiła mężczyźnie zarzuty usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiału wybuchowego. 34-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności - dodaje policja. 

135 205917

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-2 o

katowice

Jakość powietrza jest średnia.

PM10: 39.0µg/m3 PM2.5: 31.1µg/m3