W sobotę trzech nastolatków w wieku 18 i 19 lat zginęło w tragicznym wypadku samochodowym w Wodzisławiu Śląskim. Rodziny apelują o uszanowanie ich prywatności.
Pięć rodzin z okolic Wodzisławia Śląskiego od soboty przeżywa horror. Dwie z nich mają jeszcze nadzieję, że ich 17-latka i 19-latek wrócą do ich domu. Niestety rodziny i przyjaciele młodego kierowcy i dwóch pasażerów Audi przeżywają żałobę i przygotowują się do ostatniego pożegnania swoich dzieci, wnuków i kolegów.
W czwartek odbędzie się pogrzeb pierwszej z ofiar tragicznego wypadku w Wodzisławiu Śląskiego - Zawadzie. Rodziny tragicznie zmarłych nastolatków za pośrednictwem jednej z kancelarii adwokackich wystosowały apel do mediów oraz osób, które zamierzają uczestniczyć w ceremoniach pogrzebowych.
- Oświadczamy, że rodziny zmarłych nie życzą sobie udziału wszelkich mediów w uroczystościach pogrzebowych, a tym bardziej jakiegokolwiek dokumentowania uroczystości - czytamy w piśmie przedstawicieli rodzin ofiar.
Tragiczny wypadek w Wodzisławiu Śląskim
Do tragedii doszło w sobotę około godziny 20:30 na skrzyżowaniu ulicy Młodzieżowej z Paderewskiego w Wodzisławiu Śląskim - Zawadzie. Według wstępnych ustaleń kierujący samochodem Peugeot skręcając z ulicy Młodzieżowej w Paderewskiego nie udzielił pierwszeństwa przejazdu kierującemu osobowym Audi jadącemu ulicą Młodzieżową, doprowadzając do zderzenia czołowego. Następnie Audi dachowało i uderzyło w słup.
Na miejscu zginęły trzy osoby: kierowca i pasażerowie Audi w wieku 18 i 19 lat. Pozostali pasażerowie: 17-latka i 19-latek, z obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszyscy uczestnicy zdarzenia to mieszkańcy powiatu wodzisławskiego.
Kierowcą Peugeota był 24-latek z powiatu wodzisławskiego, który został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu - był trzeźwy. Policjanci zabezpieczyli jego krew do dalszych badań.
Nagranie ze zdarzenia pojawiło się na wielu stronach facebookowych, m.in. Racibórz 112, Bandyci drogowi, Nowiny.pl.
W poniedziałek 24-letni kierowca Peugeota usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, poprzez nieumyślne naruszenie zasad ruchu drogowego. Trwa przesłuchiwanie świadków. Prokuratura czeka też na szczegóły analizy dowodów, miejsca zdarzenia, oględziny pojazdów, a także zabezpieczono nagranie z monitoringu.
fot. screen