Policjanci ze Świętochłowic weszli do jednego z mieszkań na terenie miasta, gdzie lokatorka zajmowała się rozlewaniem i sprzedażą „lewego” alkoholu. Wkrótce 72-letnia świętochłowiczanka usłyszy zarzut i odpowie przed sądem. Grozi jej nawet do 2 lat więzienia.
Świętochłowiccy stróże prawa zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej uzyskali informację, że w jednym z mieszkań na terenie miasta rozlewany jest „lewy” alkohol. Gdy policjanci wkroczyli do akcji, ich przypuszczenia się potwierdziły.
Policjanci w mieszkaniu 72-letniej kobiety znaleźli i zabezpieczyli butelki z trunkiem niewiadomego pochodzenia. Kontrabanda była pozbawiona polskich znaków akcyzy - relacjonuje policja.
Wkrótce świętochłowiczanka usłyszy zarzut i odpowie przed sądem. Grozi jej za to nawet do 2 lat więzienia.