1,5 mln zł wyniesie w przyszłym roku dofinansowanie z budżetu woj. śląskiego dla GOPR i WOPR w regionie - podali w poniedziałek przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. To trzy razy więcej niż w 2018 r. - zaznaczają urzędnicy.
Jeszcze w 2018 r. GOPR w woj. śląskim dostał ok. 500 tys. zł, a WOPR nie otrzymywał żadnego wsparcia z regionalnego budżetu. W obecnym roku łączna dotacja dla GOPR i WOPR wyniosła ok. milion zł.
Woj. śląskie odwiedza rocznie ok. 5 mln turystów, którzy wydają 5 mld zł.
Przedstawiciele WOPR i GOPR zwrócili się o wsparcie do Urzędu Marszałkowskiego już na początku roku i udało się znaleźć pieniądze. W 2018 r. ratownicy dostali 500 tys. dofinansowania, pieniądze te trafiły tylko do GOPR.
Prezes Grupy Beskidzkiej GOPR Piotr Szostek podkreśla, że sprzęt, wyposażenie i szkolenia ratowników są bardzo drogie. Sporo pieniędzy pochłania też dbanie o infrastrukturę ratowników. „Potrzeby są przeogromne. Dopinamy nasz budżet, nie jesteśmy na deficycie, ale na pewno odbywa się to kosztem okrajania niektórych, w mojej ocenie, potrzebnych wydatków” – wskazał.
Jak zaznaczył prezes, z uwagi na braki finansowe ratownicy górscy po złożeniu przysięgi przez kilka pierwszych lat korzystają z własnego sprzętu. Wyraził nadzieję, że wkrótce to się zmieni.
Grupa Beskidzka działa dzięki dofinansowaniu m.in. z MSWiA, z samorządów, dużą część budżetu stanowi dotacja z Urzędu Marszałkowskiego – ok. 370 tys. zł rocznie. Z pieniędzy od marszałka GOPR stara się sfinansować najdroższe inwestycje – np. zakup pojazdów ratowniczych. „Jeżeli zapowiedź marszałka o zwiększeniu dotacji dla GOPR się spełni, to na pewno na przyszły zaplanujemy zakup quadów i skuterów śnieżnych” – zapowiedział prezes Szostek.
GOPR na terenie woj. śląskiego stanowią dwie Grupy – Beskidzka i Jurajska, które liczą łącznie ponad 600 ratowników górskich i ratowników-kandydatów. Notują one około 600 działań ratowniczych w ciągu roku.
Prezes zrzeszającego beskidzkiego WOPR Eryk Gazda ocenił, że dzięki wsparciu jego organizacja po trzech latach stagnacji może normalnie funkcjonować. W obecnym roku łączna kwota dotacji wynosi prawie 350 tys. zł, w trzech poprzednich latach - w wyniku obcięcia dotacji wojewódzkiej - było to od niespełna 84 tys. zł do prawie 93 tys. zł, z budżetu wojewody i samorządów lokalnych. PAP
Foto: GOPR Beskidy